Jaskiniowiec napisał oratorium

“Moje podejście do muzyki uważam raczej za prymitywne, tak jak prymitywni byli pierwsi artyści, którzy żyli w jaskiniach i tworzyli swe rysunki nie mając żadnego przygotowania. Mam jednak nadzieję, że połązenie klasycznego doświadczenia Carla i mojego prymitywizmu przyniesie rezultaty w postaci pięknej muzyki. Takie przynajmniej są moje intencje.” – to słowa Paula McCartney’a, byłego Beatlesa, [...]

Osiem lat bez George’a

George Harrison 25.02.1943 – 29.11.2001
W tym szczególnym dniu głos oddaję innym.

Rusza Beatlemonitor

Idziesz ulicą i słyszysz piosenkę The Beatles. W szkole widzisz chłopaka ubranego w koszulkę z żółtą łodzią podwodną. Znalazłeś w sieci świetny film związany z zespołem. Chcesz się podzielić tą informacją z innymi fanami fab four. Znasz to? Chcemy stworzyć miejsce, w którym możesz to zrobić w kilka sekund, np. wysyłając smsa czy pisząc na [...]

Ulica Harrisona w Radiu Warszawa

Informuję, że w już jutro – w sobotę 28 listopada będę miał przyjemność gościć w Radiu Warszawa. Audycja w godzinach 16:15-17:00, dzień przed rocznicą śmierci najmłodszego z Beatlesów, poświęcona będzie George’owi Harrisonowi. Porozmawiamy również o akcji nadania imienia Harrisona jednej z warszawskich ulic. Do słuchania Radia Warszawa zapraszam tutaj lub w stolicy na 106,2 FM.

Non-one: Don’t Ever Change

Porzuciłem ostatnio radiową Trójkę na rzecz internetowej stacji RMF Beatlemania. Pod tym adresem słuchać bowiem można piosenek Beatlesów (głównie razem, choć też solowo) 24 godziny na dobę. Pomysł genialny w swojej prostocie. Słuchałem więc kiedyś tego radia i usłyszałem fab four w utworze, którego nie znałem. A myślałem, że znam wszystkie.

Covery: Los Fabulosos Cadillacs – Strawbery Fields Forever

Bracia! Siostry! Robimy sobie dredy, zakładamy kolorowe ciuchy i idziemy poskakać. Argentyńczycy postanowili obrócić piosenkę autorstwa Johna Lennona do góry nogami. Było smutno – jest wesoło. Było refleksyjnie – jest tanecznie. Było po angielsku – jest po hiszpańsku. I chyba tylko jedno się nie zmieniło – było i jest dobrze.

Ringo lubimy najmniej. Ale lubimy.

Zrobiłem ankietę. Wszyscy pytają “Którego Beatlesa lubisz najbardziej?”, ja zadałem pytanie odwrotne “Którego Beatlesa lubisz najmniej?”. I wiem, że odpowiedź była bardzo trudna, bo przecież lubimy wszystkich! Jak się okazuje jednak – nie każdego tak samo. Najmniej bowiem sympatii mamy do tego, którego nie da się nie lubić. Paradoks?

Sentymentalny pan Harrison – cz. 2

Wyobraź sobie, że byłeś z trzema kolegami w zespole. Grupa rozpadła się 10 lat temu. Z jednym kolegów spotykasz się i piszesz dla niego piosenkę. Nagraliście już tekst i melodię, a chwilę później okazuje się, że ktoś zastrzelił Waszego przyjaciela, który razem z Wami grał w zespole. Piosenkę decydujecie się poświęcić właśnie Jemu.

“Poznajcie się, to jest Paul”

Urodził się 18 czerwca 1942 roku. Dzieciństwo spędził w Liverpoolu. Przyjaźnił się m.in. z Johnem Lennonem, grał w zespole The Quarrymen. Gdyby nie on prawdopodobnie nigdy nie powstałby najwybitniejszy zespół w historii muzyki rozrywkowej. Jeśli myślisz, że piszę o Paulu McCartney’u, to jesteś w błędzie!

Ulica Harrisona: co na to władze Warszawy?

Kilka dni temu miałem przyjemność udzielić wywiadu dla Antyradia na temat akcji nadania imienia George’a Harrisona jednej z warszawskich ulic. Reporter radiostacji rozmawiał również z wiceburmistrzem dzielnicy Śródmieście, a także z jedną z członkiń warszawskiej podkomisji do spraw nazewnictwa ulic. Co powiedzieli?

Następne »