Covery: Green Day – Working Class Hero
200 tysięcy ludzi zabitych podczas konfliktu w Darfurze tylko w ostatnich latach, jest liczbą, która musi przerazić i poruszyć. Poruszyła też Amnesty International, która to organizacja zaprosiła współczesne gwiazdy muzyczne do nagrania płyty. Płyty z piosenkami Lennona – dla Darfuru.
Od bohatera klasy robotniczej do mieszkańca Darfuru, któremu zabito rodzinę nie jest daleko. Pierwszemu niszczono marzenia i perspektywy w Wielkiej Brytanii w latach 60-tych. Drugiemu zabrano całą nadzieję dziś – już w XXI wieku. Lennon dorastał w szarym i biednym Liverpoolu, swoich przyjaciół miał właśnie wśród dzieci robotników czy marynarzy. Widział więc zmęczone twarze, o nich napisał poruszającą piosenkę. Dziś pewnie napisałby taką o mieszkańcach Darfuru, Kosowa, Iraku czy Korei Północnej. O każdym skrzywdzonym człowieku na ziemi.
O każdym, komu inni dają odczuć, że jest mały.
O każdym skrzywdzonym w domu czy w szkole.
O każdym torturowanym i straszonym.
O każdym, kto ma w sobie tyle lęku, że nie może normalnie żyć.
Green Day nie nagrało tej piosenki akustycznie, jak zrobił to Lennon w oryginale. To nic. Przekaz pozostał ten sam, a i idea z pewnością Johnowi by się spodobała. Wypowiedzi mieszkańców Darfuru wplecione w teledysk robią wrażenie. W śpiewie Billiego Joe Armstronga słychać rozpacz i złość. A w końcówce perkusja i elektryczne gitary cichną, oddając głos temu, który Working Class Hero napisał. To jednocześnie hołd i przekaz zza grobu.
Posłuchajcie.
Tagi: Amnesty International, Darfur, Green Day, John Lennon, Working Class Hero

Tak. Jako, że słucham Green Day od ładnych paru lat (ho! ho!) muszę skomentować twoją notkę;)
Powiem tak: zgadzam się w całości z tym co napisałeś. Uważam, że projekt jest wykonany profesjonalnie i zarazem pięknie od początku do końca. Dopracowany. Piosenka i teledysk są poruszające. Zwłaszcza (jak napisałeś) zakończenie.
Uważam, że gitary elektryczne jeszcze bardziej podkreślają uczucia. Rozpacz.
btw. Kiedy to było? (Przynajmniej z dwa lata temu…)
Klimat pIosenki znakomicie oddaje to co dzieje sie w Darfurze. Teledysk też świetnie dopasowany i całe wykonanie jest bardzo dobre.
PS. Ten clover ma napewno kilka lat, myślę, że ok. 3 bo gdzieś już o tym słyszałem, ale nie jestem pewien czy to było to i kiedy to było…
‘Instant Karma’ wydano 12 czerwca 2007 r. (Poszperałam.).
Pozdrawiam.
Tak, jak nie lubię coverów, ten jest wyjątkowy!
Świetna interpretacja i wykonanie. nie jest ani kopią oryginału, ani nowoczesną wersją ‘ulepszaną’ na siłę.
Świetna robota. w ogóle Green Day, to bardzo fajny zespół.
ja tam green day nie lubię taki pospolity pop jak dla mnie .
ten cover jest niezły problem jest taki że ja tej piosenki nie lubię w oryginale więc trudno że bym lubił cover
ps. kiedy dowiedziałem się że następna gra z serii rock band będzie o Green Day zdziwiłem się i pomyślałem czy przegoni poprzednika pod względem sprzedaży ale były by jaj
mm pamiętam leciało niegdyś codziennie na roxy.fm:)
Znakomity artykul, bede tu wpadal czesciej
Very cool site, but you must improve your logo graphics.