<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>AbbeyRoad.pl - tylko o The Beatles</title>
	<atom:link href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.abbeyroad.pl</link>
	<description>Blog Jakuba Sieczko o czwórce z Liverpoolu.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 09 Jul 2010 12:43:34 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Coś się kończy, coś się zaczyna</title>
		<link>http://www.abbeyroad.pl/index.php/cos-sie-konczy-cos-sie-zaczyna/</link>
		<comments>http://www.abbeyroad.pl/index.php/cos-sie-konczy-cos-sie-zaczyna/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Jul 2010 12:43:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kuba Sieczko</dc:creator>
				<category><![CDATA[O blogu]]></category>
		<category><![CDATA[2010]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abbeyroad.pl/?p=1952</guid>
		<description><![CDATA[Szanowni czytelnicy!
Z przykrością informuję, że niniejszy wpis jest ostatnim tekstem na blogu AbbeyRoad.pl. Inne obowiązki życiowe sprawiają, że na prowadzenie bloga w takim kształcie jak do tej pory nie mogę sobie pozwolić, byle jak robić tego nie chce. Być może wrócę kiedyś do polskiej blogosfery. Dziękuję wszystkim wiernym czytelnikom za te ponad 9 miesięcy. Obiecuję [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Szanowni czytelnicy!</p>
<p style="text-align: justify;">Z przykrością informuję, że niniejszy wpis jest ostatnim tekstem na blogu AbbeyRoad.pl. Inne obowiązki życiowe sprawiają, że na prowadzenie bloga w takim kształcie jak do tej pory nie mogę sobie pozwolić, byle jak robić tego nie chce. Być może wrócę kiedyś do polskiej blogosfery. Dziękuję wszystkim wiernym czytelnikom za te ponad 9 miesięcy. Obiecuję o ulicy Harrisona na bieżąco informować na <a href="http://the-beatles.pl/" target="_blank"><strong>Polskim Forum The Beatles</strong></a>. A na koniec &#8211; utwór, o którym zawsze chciałem napisać, a nie starczyło mi czasu.<br />
&#8220;Mr. George Harrison sings!&#8221;<br />
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/_ACyZIXkHq0&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/_ACyZIXkHq0&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>

	<br><b>Tagi: </b><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/2010/" title="2010" rel="tag">2010</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/o-blogu/" title="O blogu" rel="tag">O blogu</a><br />

	<h4>Podobne wpisy:</h4>
	<ul class="st-related-posts">
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/zaglosuj-na-abbeyroad-pl/" title="Zagłosuj na AbbeyRoad.pl! (13/01/2010)">Zagłosuj na AbbeyRoad.pl!</a></li>
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/z-kraju-i-ze-swiata-odc-4/" title="Z kraju i ze świata &#8211; odc. 4 (22/04/2010)">Z kraju i ze świata &#8211; odc. 4</a></li>
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/wciaz-mamy-szanse/" title="Wciąż mamy szanse (01/07/2010)">Wciąż mamy szanse</a></li>
</ul>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abbeyroad.pl/index.php/cos-sie-konczy-cos-sie-zaczyna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>22</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>70 lat Beatlesa</title>
		<link>http://www.abbeyroad.pl/index.php/70-lat-beatlesa/</link>
		<comments>http://www.abbeyroad.pl/index.php/70-lat-beatlesa/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Jul 2010 02:00:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kuba Sieczko</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[2010]]></category>
		<category><![CDATA[70. urodziny Ringo]]></category>
		<category><![CDATA[Richard Starkey]]></category>
		<category><![CDATA[Ringo Starr]]></category>
		<category><![CDATA[urodziny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abbeyroad.pl/?p=1944</guid>
		<description><![CDATA[W 2007 roku prawie dwa tysiące Brytyjczyków podpisało się pod petycją w sprawie nadania Ringo Starrowi tytułu szlacheckiego. Perkusista The Beatles na tę propozycję odpowiedział &#8220;Wolałbym zostać raczej księciem lub królewiczem&#8221;. Potem napisał piosenkę Elizabeth Reigns, w której drwił sobie z monarchini Zjednoczonego Królestwa.


Ta historia jest doskonałym streszczeniem stylu życia Richarda Starkey&#8217;a (jak naprawdę się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/07/Ringo-Starr-2010.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1945" style="border: 0pt none; margin: 0px 5px 0px 2px;" title="Ringo Starr 2010" src="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/07/Ringo-Starr-2010-150x150.jpg" alt="Ringo Starr 2010" width="150" height="150" /></a>W 2007 roku prawie dwa tysiące Brytyjczyków podpisało się pod petycją w sprawie nadania Ringo Starrowi tytułu szlacheckiego. Perkusista The Beatles na tę propozycję odpowiedział &#8220;Wolałbym zostać raczej księciem lub królewiczem&#8221;. Potem napisał piosenkę <em>Elizabeth Reigns</em>, w której drwił sobie z monarchini Zjednoczonego Królestwa.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p><span id="more-1944"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Ta historia jest doskonałym streszczeniem stylu życia Richarda Starkey&#8217;a (jak naprawdę się nazywa). W najsłynniejszej grupie muzycznej w historii nie był bowiem tym przekornym (Lennon), uroczym (McCartney) bądź cichym (Harrison). Wizerunek Czwórki Ringo dopełniał osobowością pogodnego i ciepłego klauna, zawsze skłonnego do wygłupów. Najstarszy z Beatlesów w głębi duszy pozostał dzieckiem. Tym trudniej uwierzyć, że dziś  kończy 70 lat.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>25 funtów</strong><strong> </strong></p>
<p style="text-align: justify;">W 1962 roku John Lennon, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/paul-mccartney/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Paul McCartney">Paul McCartney</a>, George Harrison i Pete Best po raz pierwszy pojawili się w słynnym studio przy Abbey Road. Oceniać ich grę miał George Martin – 36-latek rozmiłowany dotąd w Rachmaninovie i muzyce barokowej. W zespole o dziwacznej nazwie &#8220;The Beatles&#8221; przyszłemu producentowi płyt <em>Revolver</em> czy <em>White Album</em> spodobało się prawie wszystko. Oprócz niebywałych jak na amatorów zdolności muzycznych, przyszli gwiazdorzy mieli jeszcze charyzmę i pewność siebie. Przede wszystkim cechowała ich jednak błyskotliwość i poczucie humoru. Gdy Martin zapytał po pierwszej sesji nagraniowej czy coś się Beatlesom nie podobało, Harrison odpowiedział „Tak. Twój krawat.”</p>
<p style="text-align: justify;">Był jednak pewien problem. Pete Best, który w zespole grał od 1960 roku, miał dwie wady. Po pierwsze w bębny uderzał co najwyżej przeciętnie, po drugie zaś, w przeciwieństwie do pozostałej trójki, był ponurym i trochę tajemniczym introwertykiem. Martin postawił warunek &#8211; Beatlesi nagrają dla EMI pierwszą płytę, muszą jednak znaleźć nowego perkusistę. Brian Epstein – menadżer grupy &#8211; zadzwonił do Ringo Starra, który grywał już czasami w zastępstwie Besta. Epstein zaoferował 25 funtów tygodniowo, konkurencyjna grupa King Size Taylor and The Dominoes dawała 5 funtów mniej. I tak 18 sierpnia 1962 <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/ringo-starr/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Ringo Starr">Ringo Starr</a> został Beatlesem.</p>
<p style="text-align: justify;">Wsiadł wówczas do muzycznego kombajnu, który rozpędzony gnał przez wszystkie kontynenty zbierając największe żniwo, jakie świat muzyczny dotąd widział. Od liczby utworów The Beatles na pierwszych miejscach list przebojów może zakręcić się w głowie: Australia &#8211; 26, Kanada i Szwecja &#8211; 22, USA &#8211; 20, Wielka Brytania &#8211; 17. Pierwszy teledysk? Beatlesi. Pomysł koncept-albumu? Liverpoolska czwórka. Największa widownia w historii amerykańskiej telewizji? Oczywiście występ Fab Four.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Czterogłowy potwór</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Siła zespołu, który muzycznie przeprowadził świat przez szalone lata sześćdziesiąte, tkwiła w kolektywie. Mieli przecież liverpoolscy chłopcy jako konkurencję prawdziwych gigantów &#8211; Beach Boys, w których despotycznie władał Brian Wilson, Elvisa Presley&#8217;a czy Rolling Stones. Mick Jagger nazwał kiedyś Beatlesów &#8220;czterogłowym potworem&#8221; chcąc podkreślić lojalność i przyjaźń, które cechowały relacje muzyków. Ringo, jedynak, mówił wówczas, że nagle zyskał trzech braci i ten stan bardzo mu się podoba. Gdy perkusistę The Beatles zmogło zapalenie migdałków, a grupa miała przed sobą trasę koncertową po Holandii, Hong-Kongu i Australii, zaproponowano zastąpienie Starra innym muzykiem. Harrison odpowiedział: &#8220;Ja nie jadę. Bez Ringo to nie są Beatlesi&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;">Starr perkusistą jest niewątpliwie świetnym (Rolling Stone w rankingu najlepszych bębniarzy w historii przyznał mu miejsce 55.). Jest też piekielnie inteligentnym i obdarzonym ciętym dowcipem rozmówcą &#8211;  mówił np. &#8220;Do końca 1962 roku sprzedano ponad 100.000 sztuk <em>Love Me Do</em>, z tego większość w Liverpoolu. Nadal mam stos tych płyt w domu”. Przez 8 lat członkostwa w zespole napisał samodzielnie tylko dwie, nie najlepsze dodajmy, piosenki &#8211; wszyscy jednak zdawali sobie sprawę, że jego zadaniem nie jest tworzenie przebojów. Beatlesi wiedzieli, że Ringo tytułów takich jak <em>A Day In The Life</em> czy <em>Hey Jude</em> skomponować nie jest w stanie, na każdym albumie wykorzystywali jednak jego zupełnie niezłe umiejętności wokalne. Charakterystyczny niski głos usłyszeć możemy choćby w <em>Yellow Submarine </em>czy <em>With A Little Help From My Friends</em> &#8211; dziełach duetu Lennon/McCartney.</p>
<p style="text-align: justify;">Bębniarz i wokalista nie przestał być w zespole „tym zabawnym” i traktowanym z przymrużeniem oka. W 1965 roku Elżbieta II (ta sama, z której Starr będzie kpił ponad 40 lat później) przyznała dwudziestokilkulatkom z Liverpoolu Orderu Imperium Brytyjskiego. Dziennikarz przedstawiający Beatlesów dodawał do nazwiska każdego z nich dostojny tytuł, a Lennon, McCartney i Harrison reagowali spokojnie i z powagą. Gdy jednak zakomunikował &#8220;<a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/ringo-starr/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Ringo Starr">Ringo Starr</a>, MBE&#8221; cała czwórka, łącznie z uhonorowanym, zaniosła się śmiechem.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ringo się nie zmienia</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Do śmiechu z biegiem kolejnych lat było jednak Ringo coraz mniej. Beatlesi zaczęli być zmęczeni ciągłym przebywaniem ze sobą i byciem w samym środku szaleństwa, jakiego świat popkultury dotąd nie widział. Sami twierdzili, że jedynym miejscem, gdzie mają choć namiastkę spokoju, jest toaleta. Różnice charakterów i zainteresowań stały się wyraźniejsze, monolit kruszył się z każdym rokiem. W życiu Lennona pojawiła się zaborcza Yoko Ono, dawał o sobie znać egocentryzm McCartney’a, Harrison często czuł się niedoceniany. Tylko Ringo wydawał się być taki sam – pogodny, lojalny, samokrytyczny.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/2007/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with 1">1</a> kwietnia 1970 roku w pustym londyńskim studio nagrał ścieżki perkusji do <em><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/across-the-universe/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Across The Universe">Across The Universe</a></em> i <em>The Long And Winding Road</em>. Nie towarzyszył mu podczas tej ostatniej sesji The Beatles żaden z kompanów. Jeden z nich &#8211; <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/paul-mccartney/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Paul McCartney">Paul McCartney</a> &#8211; 9 dni później oznajmił, że odchodzi z zespołu. Beatlesi przestali istnieć. Wielu marzyło o choć jednym wspólnym koncercie Czwórki, jednak John Lennon, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/paul-mccartney/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Paul McCartney">Paul McCartney</a>, George Harrison i <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/ringo-starr/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Ringo Starr">Ringo Starr</a> wspólnie nie zagrali już nigdy. Ani gdy oferowano im miliony dolarów, ani gdy o charytatywny <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/koncert/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with koncert">koncert</a> poprosił sekretarz generalny ONZ.</p>
<p style="text-align: justify;">Na początku lat 70-tych dawni przyjaciele spotykali się głównie w salach sądowych. Wymieniali się też co najmniej nieeleganckimi opiniami na swój temat wyrażanymi w tekstach solowych już dzieł. I tak Lennon poświęcił McCartney&#8217;owi utwór <em>How Do You Sleep?</em>, w którym kąsał: &#8220;Piękna twarz &#8211; to wystarcza na rok albo dwa. Potem zobaczą do czego jesteś zdolny.&#8221;, ten nie pozostał mu dłużny w piosence <em>Too Many People</em>. George z Paulem nawet nie chciał się spotykać, a w autobiografii &#8220;I Me Mine&#8221; nie poświęcił Johnowi Lennonowi choćby jednego zdania.</p>
<p style="text-align: justify;">Ringo wydawał się być ostoją spokoju i jako jedyny nie zapomniał, że nadrzędnymi zasadami, które zawsze panowały w Beatlesach były przyjaźń i lojalność. W 1973 roku na swój solowy album, zatytułowany po prostu „Ringo”, zaprosił wszystkich kolegów. Utwór <em>I&#8217;m The Greatest</em> napisał John Lennon, który zagrał w też na pianinie przy akompaniamencie Harrisona na gitarze. George był współautorem singla <em>Photograph</em>, a podkład basowy Paula usłyszeć można w <em>You&#8217;re Sixteen</em>. McCartney dorzucił też własne dzieło – <em>Six O’Clock</em>.</p>
<p style="text-align: justify;">Starr był jedynym Beatlesem, który zachował dobre relacje z każdym z kolegów. Jeśli więc John, Paul, George i Ringo mieliby jeszcze kiedykolwiek wspólnie zagrać, pozostałą trójkę mógł przekonać tylko ten ostatni. Niestety &#8211; 8 grudnia 1980 roku fan-psychopata pięcioma strzałami powalił na ziemię Johna Lennona, przekreślając wszelkie szanse na zjednoczenie grupy. Tylko jeden z Beatlesów od razu przyleciał do Nowego Jorku, aby wesprzeć przerażoną Yoko Ono. <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/ringo-starr/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Ringo Starr">Ringo Starr</a>.</p>

	<br><b>Tagi: </b><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/2010/" title="2010" rel="tag">2010</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/70-urodziny-ringo/" title="70. urodziny Ringo" rel="tag">70. urodziny Ringo</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/richard-starkey/" title="Richard Starkey" rel="tag">Richard Starkey</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/ringo-starr/" title="Ringo Starr" rel="tag">Ringo Starr</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/urodziny/" title="urodziny" rel="tag">urodziny</a><br />

	<h4>Podobne wpisy:</h4>
	<ul class="st-related-posts">
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/herbatka-z-ringo/" title="Herbatka z Ringo (21/05/2010)">Herbatka z Ringo</a></li>
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/z-kraju-i-ze-swiata-odc-4/" title="Z kraju i ze świata &#8211; odc. 4 (22/04/2010)">Z kraju i ze świata &#8211; odc. 4</a></li>
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/z-kraju-i-ze-swiata-odc-2/" title="Z kraju i ze świata &#8211; odc. 2 (03/03/2010)">Z kraju i ze świata &#8211; odc. 2</a></li>
</ul>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abbeyroad.pl/index.php/70-lat-beatlesa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Byłem na koncercie McCartney&#8217;a</title>
		<link>http://www.abbeyroad.pl/index.php/bylem-na-koncercie-mccartneya/</link>
		<comments>http://www.abbeyroad.pl/index.php/bylem-na-koncercie-mccartneya/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Jul 2010 11:44:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kuba Sieczko</dc:creator>
				<category><![CDATA[Beatlesi solowo]]></category>
		<category><![CDATA[2010]]></category>
		<category><![CDATA[koncert]]></category>
		<category><![CDATA[Londyn]]></category>
		<category><![CDATA[Paul McCartney]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abbeyroad.pl/?p=1939</guid>
		<description><![CDATA[Dwa dni przed koncertem Paula poszliśmy w Londynie do National Gallery. Od liczby dzieł najwybitniejszych twórców w historii malarstwa zakręcić się tam może w głowie. Weźmy na przykład van Gogha.



Stanąłem przed jego obrazem i pomyślałem: to właśnie jest płótno, którego pędzlem dotykała ręka jednego z największych malarzy w historii. Przez ten obraz miałem poczucie jakbym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/07/mccartney-londyn-27-czerwca-2010.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1941" style="border: 0pt none; margin: 0px 5px 0px 2px;" title="mccartney londyn 27 czerwca 2010" src="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/07/mccartney-londyn-27-czerwca-2010-150x150.jpg" alt="mccartney londyn 27 czerwca 2010" width="150" height="150" /></a>Dwa dni przed koncertem Paula poszliśmy w Londynie do National Gallery. Od liczby dzieł najwybitniejszych twórców w historii malarstwa zakręcić się tam może w głowie. Weźmy na przykład van Gogha.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
<p><span id="more-1939"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Stanąłem przed jego obrazem i pomyślałem: to właśnie jest płótno, którego pędzlem dotykała ręka jednego z największych malarzy w historii. Przez ten obraz miałem poczucie jakbym stał obok holenderskiego artysty, a on opowiadałby mi o tym co czuje i myśli o świecie.</p>
<p style="text-align: justify;">W niedzielę, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/27-czerwca/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with 27 czerwca">27 czerwca</a>, tuż po 19:30 na scenę ustawioną w londyńskim Hyde Parku wyszedł van Gogh współczesnej muzyki &#8211; sir <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/paul-mccartney/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Paul McCartney">Paul McCartney</a>. Niejeden z czytelników może się zżymać pytając &#8211; &#8220;Gdzie autor <em>Słoneczników</em>,  gdzie były Beatles? Nie dość, że dziedzina sztuki zupełnie inna, to jeszcze autor bloga chyba nieco się zapędził porównując poziom artystyczny tych dwóch twórców?&#8221;. Otóż autor bloga się nie zapędził.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/paul-mccartney/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Paul McCartney">Paul Mccartney</a> gra w tej samej artystycznej lidze co Wolfgang Amadeusz Mozart, Antonio Gaudi czy Remrandt. Jest geniuszem. Wytycza nowe trendy. Wzbudza twórczością głębokie emocje w setkach milionów ludzi. Jest ikoną. I właśnie ta ikona, jak gdyby nigdy nic, wyszła po 19:30 na scenę i zaczęła grać <em>Venus And Mars</em>. Znowu poczułem się jakby van Gogh opowiadał mi o swoich uczuciach, ale nie było to wyłącznie dzieło mojej wyobraźni. On tam był. Stał. Śpiewał. Widziałem go. Ten, który uczył Johna Lennona grać na gitarze. Ten, który zaśpiewał <em>All My Loving</em> w Ed Sullivan Show. Ten, który wymyślił fragment &#8220;Woke up, fell out of bed&#8221; z <em>A Day In The Life</em>. Twórca <em>Hey Jude</em>, <em>Let It Be</em>, <em>She&#8217;s Leaving Home</em>, <em>Got To Get You Into Mu Life</em>, <em>Live And Let Die</em>, <em>Jet</em>. Mało? Bardzo proszę &#8211; ma tego więcej: <em>Lady Madonna</em>, <em>Helter Skelter</em>, <em>Yesterday</em>, <em>Ob-la-di Ob-la-da</em>, <em>Eleanor Rigby</em>. Gdyby przytrafiło mu się takie jedno dzieło powiedzielibyśmy &#8220;Przypadek&#8221;. Dwa? &#8220;Szczęśliwy zbieg okoliczności&#8221;. Przy trzech można by stwierdzić, że miał w życiu trzy właśnie przebłyski. On jednak dzieła wybitne wysyłał w świat spod swojego pióra i z głębi swojej gitary jakby z fabrycznej taśmy. W tę niedzielę, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/27-czerwca/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with 27 czerwca">27 czerwca</a> 2010 zagrał je prawie wszystkie.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8220;Paul jest profesjonalistą. Zawsze nim był&#8221; &#8211; to słowa Johna Lennona z lat 70-tych. Od wypowiedzenia tych słów minęły ponad trzy dekady, a Paul niezmiennie profesjonalistą pozostaje. Tak właśnie zagrał ten <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/koncert/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with koncert">koncert</a> &#8211; pod emocjami, anegdotami, uśmiechami był przede wszystkim profesjonalizm. Świetni muzycy, genialna oprawa, perfekcyjna logistyka &#8211; dopiero na takiej bazie można tworzyć wielkie spektakle. I ta baza była na najwyższym światowym poziomie.</p>
<p style="text-align: justify;">Co zapamiętam z koncertu Paula? Zapamiętam <em>Live And Let Die</em> w środku którego przed sceną nagle wybuchły płomienie, a potem niebo rozbłysło festynem sztucznych ognii. Paul grał już wtedy na fortepianie na stojąco. Zapamiętam anegdotę o tym, że Jimiemu Hendrixowi na jednym z <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/koncert/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with koncert">koncert</a>ów rozstroiła się gitara i o jej nastrojenie poprosił znajdującego się wśród publiczności Erica Claptona. I drugą historię o tym jak rosyjscy ministrowie opowiadali Paulowi, że angielskiego uczyli się na tekstach <em>Love Me Do</em> i <em>Hello Goodbye</em> (dużo się nie nauczyli można z tego wnioskować).</p>
<p style="text-align: justify;">Zapamiętuję te chwilę, bo one mnie zaskakiwały. Widziałem przecież na YouTube nie jeden i nie dwa koncerty Paula. Prawie pewne było, że zacznie od <em>Venus And Mars</em>, a skończy na <em>The End</em>, że zagra <em>Here Today</em> dla Johna i wersję ukelele <em>Something </em>dla George&#8217;a. Nie było trudne do przewidzenia, że na scenę będzie wracał dwa razy, aby zagrać jeszcze kilka kawałków dla wciąż głodnej jego muzyki publiczności. Ta baza &#8211; scenariusz, był mi mniej więcej znany i choć widziałem ją już nie pierwszy raz, to pierwszy raz na żywo przeżywałem ją inaczej. Lepiej.</p>
<p style="text-align: justify;">Zauroczyła mnie <em>Tequila</em>, którą Macca chyba rzeczywiście zagrał zupełnie przypadkowo, ale jego muzycy, jak na dobrych muzyków przystało, dotrzymali mu kroku i z tej krótkiej improwizacji zrobił się fantastyczny pogodny przerywnik. W końcu, po 3 godzinach ogromnego fizycznego (całą koszulę miał mokrą) wysiłku Paul się z nami pożegnał.</p>
<p style="text-align: justify;">Anna, z którą byłem na koncercie, dotychczas za Paulem nie przepadała. Twierdziła, że gra głównie mdłe kawałki o miłości. Spytałem ją jak podobał się <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/koncert/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with koncert">koncert</a>. Odpowiedziała, że teraz wraca do domu i przez najbliższy tydzień będzie słuchać McCartney&#8217;a. A potem dodała: &#8220;Jakby był w Polsce, to pójdziemy jeszcze raz, nie?&#8221;.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="264" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/vX1_fIOMo9k&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="264" src="http://www.youtube.com/v/vX1_fIOMo9k&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>

	<br><b>Tagi: </b><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/2010/" title="2010" rel="tag">2010</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/koncert/" title="koncert" rel="tag">koncert</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/londyn/" title="Londyn" rel="tag">Londyn</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/paul-mccartney/" title="Paul McCartney" rel="tag">Paul McCartney</a><br />

	<h4>Podobne wpisy:</h4>
	<ul class="st-related-posts">
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/pierwsze-wrazenia/" title="Pierwsze wrazenia (28/06/2010)">Pierwsze wrazenia</a></li>
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/koncert-juz-dzis/" title="Koncert juz dzis (27/06/2010)">Koncert juz dzis</a></li>
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/abbeyroad-pl-w-londynie/" title="AbbeyRoad.pl w Londynie (25/06/2010)">AbbeyRoad.pl w Londynie</a></li>
</ul>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abbeyroad.pl/index.php/bylem-na-koncercie-mccartneya/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wciąż mamy szanse</title>
		<link>http://www.abbeyroad.pl/index.php/wciaz-mamy-szanse/</link>
		<comments>http://www.abbeyroad.pl/index.php/wciaz-mamy-szanse/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Jul 2010 11:46:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kuba Sieczko</dc:creator>
				<category><![CDATA[ulica George'a Harrisona]]></category>
		<category><![CDATA[2010]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Rzońca]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abbeyroad.pl/?p=1934</guid>
		<description><![CDATA[Lektura protokołu podkomisji ds. nazewnictwa ulic wywołała burzę &#8211; zrozumiałem z niego, że szanse na ulicę Harrisona przepadły. Okazuje się, że nie miałem racji, za co czytelników bloga najmocniej przepraszam. A jest tak:


Wkrótce po opublikowaniu wpisu zadzwonił do mnie wiceburmistrz Marcin Rzońca. Poinformował mnie, że nie zajęcie się sprawą przez podkomisję nie oznacza, że sprawa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2009/10/Herb_Warszawy.png"><img class="alignleft size-full wp-image-168" title="Herb_Warszawy" src="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2009/10/Herb_Warszawy.png" alt="Herb_Warszawy" width="55" height="77" /></a>Lektura protokołu podkomisji ds. nazewnictwa ulic wywołała burzę &#8211; zrozumiałem z niego, że szanse na ulicę Harrisona przepadły. Okazuje się, że nie miałem racji, za co czytelników bloga najmocniej przepraszam. A jest tak:</p>
<p style="text-align: justify;">
<p><span id="more-1934"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Wkrótce po opublikowaniu wpisu zadzwonił do mnie wiceburmistrz <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/marcin-rzonca/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Marcin Rzońca">Marcin Rzońca</a>. Poinformował mnie, że nie zajęcie się sprawą przez podkomisję nie oznacza, że sprawa całkowicie przepadła. Podkomisja nie wyraziła na razie opinii w tej sprawie, a burmistrz Rzońca od jej przewodniczącej uzyskał zapewnienie, że sprawa będzie przedmiotem obrad na wrześniowym posiedzeniu. Czekamy więc do września, a szanse na ulicę wciąż są. Uff&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">Kasuję ten stary wpis na blogu. Ech, pogubiłem się po prostu w tych urzędniczych procedurach.</p>
<p style="text-align: justify;">A tu <a href="http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/374A7271-BE4F-477B-95AF-D1810887F3EF/748596/porzadek_ulice_10_05_2010_1.doc" target="_blank"><strong>protokół &#8211; źródło zamieszania</strong></a>.</p>

	<br><b>Tagi: </b><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/2010/" title="2010" rel="tag">2010</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/marcin-rzonca/" title="Marcin Rzońca" rel="tag">Marcin Rzońca</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/ulica-georgea-harrisona/" title="ulica George&#039;a Harrisona" rel="tag">ulica George&#039;a Harrisona</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/warszawa/" title="Warszawa" rel="tag">Warszawa</a><br />

	<h4>Podobne wpisy:</h4>
	<ul class="st-related-posts">
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/po-spotkaniu-z-burmistrzem/" title="Po spotkaniu z Burmistrzem (12/01/2010)">Po spotkaniu z Burmistrzem</a></li>
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/dwa-plusy-i-jeden-klopot/" title="Dwa plusy i jeden kłopot (09/02/2010)">Dwa plusy i jeden kłopot</a></li>
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/wojna-o-harrisona/" title="Wojna o Harrisona (24/03/2010)">Wojna o Harrisona</a></li>
</ul>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abbeyroad.pl/index.php/wciaz-mamy-szanse/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Śladami Fab Four po Londynie</title>
		<link>http://www.abbeyroad.pl/index.php/sladami-fab-four-po-londynie/</link>
		<comments>http://www.abbeyroad.pl/index.php/sladami-fab-four-po-londynie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Jun 2010 18:56:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kuba Sieczko</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[2010]]></category>
		<category><![CDATA[koncert]]></category>
		<category><![CDATA[Londyn]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abbeyroad.pl/?p=1904</guid>
		<description><![CDATA[Wideo-fotograficzna relacja z pobytu w angielskiej stolicy.

Na tej scenie już zaraz wystąpi&#8230;

&#8230; Paul McCartney!

Ja i różowy punkcik, czyli zdjęcie z byłym Beatlesem.

Na stacji metra przy Abbey Road jest taki sklep. Nie wszedłem, bo by mi pękło serce i chciałbym kupić wszystko.

A kiedy już doszliśmy na&#8230;

okazało się, że takich, którzy postanowili zrobić sobie zdjęcie na słynnych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Wideo-fotograficzna relacja z pobytu w angielskiej stolicy.<br />
<span id="more-1904"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Na tej scenie już zaraz wystąpi&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/scena1.JPG"><img class="size-medium wp-image-1908 alignnone" title="scena" src="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/scena1-300x225.jpg" alt="scena" width="300" height="225" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">&#8230; <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/paul-mccartney/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Paul McCartney">Paul McCartney</a>!</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/Paul-na-koncercie2.JPG"><img class="size-medium wp-image-1909 alignnone" title="Paul na koncercie" src="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/Paul-na-koncercie2-300x225.jpg" alt="Paul na koncercie" width="300" height="225" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Ja i różowy punkcik, czyli zdjęcie z byłym Beatlesem.<br />
<a href="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/Ja-i-Paul.JPG"><img class="alignnone size-medium wp-image-1910" title="Ja i Paul" src="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/Ja-i-Paul-300x225.jpg" alt="Ja i Paul" width="300" height="225" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Na stacji metra przy Abbey Road jest taki sklep. Nie wszedłem, bo by mi pękło serce i chciałbym kupić wszystko.<br />
<a href="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/Beatles-shop.JPG"><img class="alignnone size-medium wp-image-1911" title="Beatles shop" src="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/Beatles-shop-300x225.jpg" alt="Beatles shop" width="300" height="225" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">A kiedy już doszliśmy na&#8230;<br />
<a href="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/ulica-Abbey-Road.JPG"><img class="alignnone size-medium wp-image-1912" title="ulica Abbey Road" src="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/ulica-Abbey-Road-300x225.jpg" alt="ulica Abbey Road" width="300" height="225" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">okazało się, że takich, którzy postanowili zrobić sobie zdjęcie na słynnych pasach jest niemało. Mnie do wspólnego przechodzenia przez przejście zaprosili dwaj belgijscy fani.<br />
<a href="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/Ja-i-Belgowie-na-Abbey-Road.JPG"><img class="alignnone size-medium wp-image-1913" title="Ja i Belgowie na Abbey Road" src="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/Ja-i-Belgowie-na-Abbey-Road-300x225.jpg" alt="Ja i Belgowie na Abbey Road" width="300" height="225" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Potem wystąpiłem jeszcze sam&#8230;<br />
<a href="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/ja-na-Abbey-Road.JPG"><img class="alignnone size-medium wp-image-1914" title="ja na Abbey Road" src="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/ja-na-Abbey-Road-300x225.jpg" alt="ja na Abbey Road" width="300" height="225" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">&#8230; i z towarzyszką mojej podróży<br />
<a href="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/Ja-i-Anna-na-Abbey-Road.JPG"><img class="alignnone size-medium wp-image-1915" title="Ja i Anna na Abbey Road" src="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/Ja-i-Anna-na-Abbey-Road-300x225.jpg" alt="Ja i Anna na Abbey Road" width="300" height="225" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Zrobienie takiego zdjęcia naprawdę nie jest łatwe. Zerknijcie na te dwa filmy:<br />
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/NO1cfvD4foM&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/NO1cfvD4foM&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object><br />
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/nDkDItV28Zw&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/nDkDItV28Zw&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p style="text-align: justify;">Na murze przed Abbey Road studios podpisują się fani Fab Four:<br />
<a href="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/wejscie-do-Abbey-Road-studios.JPG"><img class="alignnone size-medium wp-image-1916" title="wejscie do Abbey Road studios" src="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/wejscie-do-Abbey-Road-studios-300x225.jpg" alt="wejscie do Abbey Road studios" width="300" height="225" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/murek-na-Abbey-Road.JPG"><img class="alignnone size-medium wp-image-1917" title="murek na Abbey Road" src="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/murek-na-Abbey-Road-300x225.jpg" alt="murek na Abbey Road" width="300" height="225" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/napisy-na-murze.JPG"><img class="alignnone size-medium wp-image-1918" title="napisy na murze" src="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/napisy-na-murze-300x225.jpg" alt="napisy na murze" width="300" height="225" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Podpisałem się i ja:<br />
<a href="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/moj-napis-na-Abbey-Road.JPG"><img class="alignnone size-medium wp-image-1919" title="moj napis na Abbey Road" src="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/moj-napis-na-Abbey-Road-300x225.jpg" alt="moj napis na Abbey Road" width="300" height="225" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">A relacja z koncertu Paula jutro lub pojutrze a AbbeyRoad.pl!</p>

	<br><b>Tagi: </b><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/2010/" title="2010" rel="tag">2010</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/koncert/" title="koncert" rel="tag">koncert</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/londyn/" title="Londyn" rel="tag">Londyn</a><br />

	<h4>Podobne wpisy:</h4>
	<ul class="st-related-posts">
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/pierwsze-wrazenia/" title="Pierwsze wrazenia (28/06/2010)">Pierwsze wrazenia</a></li>
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/koncert-juz-dzis/" title="Koncert juz dzis (27/06/2010)">Koncert juz dzis</a></li>
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/bylem-na-koncercie-mccartneya/" title="Byłem na koncercie McCartney&#8217;a (06/07/2010)">Byłem na koncercie McCartney&#8217;a</a></li>
</ul>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abbeyroad.pl/index.php/sladami-fab-four-po-londynie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwsze wrazenia</title>
		<link>http://www.abbeyroad.pl/index.php/pierwsze-wrazenia/</link>
		<comments>http://www.abbeyroad.pl/index.php/pierwsze-wrazenia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Jun 2010 10:50:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kuba Sieczko</dc:creator>
				<category><![CDATA[Beatlesi solowo]]></category>
		<category><![CDATA[2010]]></category>
		<category><![CDATA[27 czerwca]]></category>
		<category><![CDATA[koncert]]></category>
		<category><![CDATA[Londyn]]></category>
		<category><![CDATA[Paul McCartney]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abbeyroad.pl/?p=1899</guid>
		<description><![CDATA[Chcialoby sie stwierdzic &#8220;Tego nie da sie opowiedziec&#8221;. AbbeyRoad.pl jest jednak blogiem i opowiadanie jest jego istota. Bylem wiec wczoraj na koncercie Paula McCartney&#8217;a &#8211; stanowilem czastke nieprzebranego tlumu, ktory zdawal sie dostawac zbiorowej ekstazy sluchajac bylego Beatlesa.
 
Gdy wroce do Polski opowiem wiecej &#8211; o fenomenalnym wykonaniu Live And Let Die z nieziemskimi efektami, spiewaniu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft" style="margin: 0px 5px 0px 2px; border: 0px;" src="http://farm5.static.flickr.com/4139/4740056012_e137e9b63e.jpg" alt="" width="150" height="150" />Chcialoby sie stwierdzic &#8220;Tego nie da sie opowiedziec&#8221;. AbbeyRoad.pl jest jednak blogiem i opowiadanie jest jego istota. Bylem wiec wczoraj na koncercie Paula McCartney&#8217;a &#8211; stanowilem czastke nieprzebranego tlumu, ktory zdawal sie dostawac zbiorowej ekstazy sluchajac bylego Beatlesa.</p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-1899"></span>Gdy wroce do Polski opowiem wiecej &#8211; o fenomenalnym wykonaniu <em>Live And Let Die </em>z nieziemskimi efektami, spiewaniu <em>Hey Jude</em> z calym Hyde Parkiem, anegdotach Paula o Jimim Hendrixie, Ericu Claptonie czy rosyjskich ministrach. Opowiem tez o stojacym obok mnie doroslym juz mezczyznie, ktory co chwile podskakiwal do gory pokazujac palcem na scene i krzyczac do swojego kolegi &#8220;<a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/paul-mccartney/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Paul McCartney">Paul McCartney</a>! <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/paul-mccartney/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Paul McCartney">Paul McCartney</a>&#8221; jakby zobaczyl ufo albo zjawe. Opowiem wreszcie o tym, ze Paul &#8220;still has got it!&#8221;. I ze bylo nieziemsko, a ja spelnilem jedno ze swoich najwiekszych marzen.</p>
<p style="text-align: justify;">A w oczekiwaniu na relacje zerknijcie na <strong><a href="http://www.youtube.com/watch?v=vX1_fIOMo9k" target="_blank">ponad godzinny skrot z koncertu</a></strong>, do ktorego link podrzucil ukulejas (dzieki!).</p>

	<br><b>Tagi: </b><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/2010/" title="2010" rel="tag">2010</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/27-czerwca/" title="27 czerwca" rel="tag">27 czerwca</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/koncert/" title="koncert" rel="tag">koncert</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/londyn/" title="Londyn" rel="tag">Londyn</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/paul-mccartney/" title="Paul McCartney" rel="tag">Paul McCartney</a><br />

	<h4>Podobne wpisy:</h4>
	<ul class="st-related-posts">
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/koncert-juz-dzis/" title="Koncert juz dzis (27/06/2010)">Koncert juz dzis</a></li>
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/abbeyroad-pl-w-londynie/" title="AbbeyRoad.pl w Londynie (25/06/2010)">AbbeyRoad.pl w Londynie</a></li>
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/bylem-na-koncercie-mccartneya/" title="Byłem na koncercie McCartney&#8217;a (06/07/2010)">Byłem na koncercie McCartney&#8217;a</a></li>
</ul>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abbeyroad.pl/index.php/pierwsze-wrazenia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Koncert juz dzis</title>
		<link>http://www.abbeyroad.pl/index.php/koncert-juz-dzis/</link>
		<comments>http://www.abbeyroad.pl/index.php/koncert-juz-dzis/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Jun 2010 10:50:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kuba Sieczko</dc:creator>
				<category><![CDATA[Beatlesi solowo]]></category>
		<category><![CDATA[2010]]></category>
		<category><![CDATA[27 czerwca]]></category>
		<category><![CDATA[Hard Rock Callng]]></category>
		<category><![CDATA[koncert]]></category>
		<category><![CDATA[Londyn]]></category>
		<category><![CDATA[Paul McCartney]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abbeyroad.pl/?p=1893</guid>
		<description><![CDATA[W Londynie jest wlasnie 11:30. Paul juz dzis gra w Hyde Parku w ramach festwalu Hyde Park Calling. Mieszkam w hostelu, od ktorego do miejsca koncertu idzie sie piechota 20 minut.
 
 

Przejezdzajac wysokim czerwonym autobusem obok wejsc na to wydarzenie widzialem juz okolo 10 rano niewielkie grupy najwytrwalszych koczujace przed bramkami. Spotkalem tez kilku fanow w Beatlesowch [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft" style="margin: 0px 5px 0px 2px; border: 0px;" src="http://farm3.static.flickr.com/2783/4421495277_aaa1d7ab76.jpg" alt="" width="150" height="150" />W Londynie jest wlasnie 11:30. Paul juz dzis gra w Hyde Parku w ramach festwalu <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/hyde-park/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Hyde Park">Hyde Park</a> Calling. Mieszkam w hostelu, od ktorego do miejsca koncertu idzie sie piechota 20 minut.</p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p><span id="more-1893"></span><br />
Przejezdzajac wysokim czerwonym autobusem obok wejsc na to wydarzenie widzialem juz okolo 10 rano niewielkie grupy najwytrwalszych koczujace przed bramkami. Spotkalem tez kilku fanow w Beatlesowch koszulkach, a wczoraj zwiedzajac <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/londyn/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Londyn">Londyn</a> przed budynkiem brytyjskego parlamentu widzialem miasteczko namiotowe. Ludzie w nim mieszkajacy domagaja sie wycofania brytyjskich wojsk z Afganistanu. Nad miejscem tym goruje wielki napis &#8220;Give Peace A Chance&#8221;. Duch Lennona wieczne zywy.</p>
<p style="text-align: justify;">Na <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/koncert/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with koncert">koncert</a> Paula wchodzic mozna od 12:45, sam Macca na scenie pojawi sie jednak dopiero o 19:30.  Poprzedza go More Than Me, Joshua Radin, Elvis Costello (ktoremu z McCarney&#8217;em <a href="http://www.youtube.com/watch?v=HwMtwtF_mb8" target="_blank"><strong>zdarzylo sie nagrywac</strong></a>), Crowded House oraz Crosby, Stills And Nash.  Wyruszam &#8211; dam znac jak bylo po koncercie!</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.hardrockcalling.co.uk/lineup/index.aspx" target="_blank"><strong>Strona festiwalu</strong></a></p>
<p>Na koniec jeszcze zaproszenie organizatorow Hard Rock Calling na <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/koncert/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with koncert">koncert</a> Paula:<br />
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/DJiMCacL_QI&amp;hl=en_GB&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/DJiMCacL_QI&amp;hl=en_GB&amp;fs=1&amp;" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always"></embed></object></p>

	<br><b>Tagi: </b><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/2010/" title="2010" rel="tag">2010</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/27-czerwca/" title="27 czerwca" rel="tag">27 czerwca</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/hard-rock-callng/" title="Hard Rock Callng" rel="tag">Hard Rock Callng</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/koncert/" title="koncert" rel="tag">koncert</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/londyn/" title="Londyn" rel="tag">Londyn</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/paul-mccartney/" title="Paul McCartney" rel="tag">Paul McCartney</a><br />

	<h4>Podobne wpisy:</h4>
	<ul class="st-related-posts">
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/pierwsze-wrazenia/" title="Pierwsze wrazenia (28/06/2010)">Pierwsze wrazenia</a></li>
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/abbeyroad-pl-w-londynie/" title="AbbeyRoad.pl w Londynie (25/06/2010)">AbbeyRoad.pl w Londynie</a></li>
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/bylem-na-koncercie-mccartneya/" title="Byłem na koncercie McCartney&#8217;a (06/07/2010)">Byłem na koncercie McCartney&#8217;a</a></li>
</ul>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abbeyroad.pl/index.php/koncert-juz-dzis/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>AbbeyRoad.pl w Londynie</title>
		<link>http://www.abbeyroad.pl/index.php/abbeyroad-pl-w-londynie/</link>
		<comments>http://www.abbeyroad.pl/index.php/abbeyroad-pl-w-londynie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Jun 2010 02:00:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kuba Sieczko</dc:creator>
				<category><![CDATA[Beatlesi solowo]]></category>
		<category><![CDATA[2010]]></category>
		<category><![CDATA[27 czerwca]]></category>
		<category><![CDATA[Hyde Park]]></category>
		<category><![CDATA[koncert]]></category>
		<category><![CDATA[Londyn]]></category>
		<category><![CDATA[Paul McCartney]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abbeyroad.pl/?p=1885</guid>
		<description><![CDATA[A konkretnie &#8211; autor tego bloga. Od dziś do przyszłego wtorku przebywał będę w angielskiej stolicy. Główny cel wyjazdu to koncert, który odbędzie się 27 czerwca, czyli w najbliższą niedzielę. Koncert Paula McCartney&#8217;a &#8211; jednego z dwóch żyjących Beatlesów. Sir Paula na żywo będę miał okazję zobaczyć po raz pierwszy. Jeśli znajdzie się w Londynie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/paul-na-koncercie.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1888" style="border: 0pt none; margin: 0px 5px 0px 2px;" title="paul na koncercie" src="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/paul-na-koncercie-300x225.jpg" alt="paul na koncercie" width="200" height="150" /></a>A konkretnie &#8211; autor tego bloga. Od dziś do przyszłego wtorku przebywał będę w angielskiej stolicy. Główny cel wyjazdu to <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/koncert/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with koncert">koncert</a>, który odbędzie się <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/27-czerwca/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with 27 czerwca">27 czerwca</a>, czyli w najbliższą niedzielę. <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/koncert/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with koncert">Koncert</a> Paula McCartney&#8217;a &#8211; jednego z dwóch żyjących Beatlesów. Sir Paula na żywo będę miał okazję zobaczyć po raz pierwszy. Jeśli znajdzie się w Londynie jakiś kawałek Internetu, możecie liczyć na szybką relację. Jeśli zaś nie &#8211; obiecuję opisać wszystko po powrocie. Dorzucę też pewnie zdjęcie z <a href="http://www.abbeyroad.com/visit/" target="_blank"><strong>tego miejsca</strong></a>.</p>

	<br><b>Tagi: </b><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/2010/" title="2010" rel="tag">2010</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/27-czerwca/" title="27 czerwca" rel="tag">27 czerwca</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/hyde-park/" title="Hyde Park" rel="tag">Hyde Park</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/koncert/" title="koncert" rel="tag">koncert</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/londyn/" title="Londyn" rel="tag">Londyn</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/paul-mccartney/" title="Paul McCartney" rel="tag">Paul McCartney</a><br />

	<h4>Podobne wpisy:</h4>
	<ul class="st-related-posts">
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/pierwsze-wrazenia/" title="Pierwsze wrazenia (28/06/2010)">Pierwsze wrazenia</a></li>
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/koncert-juz-dzis/" title="Koncert juz dzis (27/06/2010)">Koncert juz dzis</a></li>
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/bylem-na-koncercie-mccartneya/" title="Byłem na koncercie McCartney&#8217;a (06/07/2010)">Byłem na koncercie McCartney&#8217;a</a></li>
</ul>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abbeyroad.pl/index.php/abbeyroad-pl-w-londynie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Moi Beatlesi &#8211; odc. 18</title>
		<link>http://www.abbeyroad.pl/index.php/moi-beatlesi-odc-18/</link>
		<comments>http://www.abbeyroad.pl/index.php/moi-beatlesi-odc-18/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Jun 2010 09:31:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kuba Sieczko</dc:creator>
				<category><![CDATA[Moi Beatlesi]]></category>
		<category><![CDATA[From Me To You]]></category>
		<category><![CDATA[Get Back]]></category>
		<category><![CDATA[Getting Better]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abbeyroad.pl/?p=1881</guid>
		<description><![CDATA[Na czwartek &#8211; piosenki:
- From Me To You
- Get Back
 - Getting Better




Wciśnięte jest From Me To You na liście singli pomiędzy Please Please Me a She Loves You i nie jest pierwszą, drugą, a nawet dziesiątą piosenką, o której myśli się przy okazji hasła &#8220;Przebój The Beatles&#8221;. I rzeczywiście &#8211; choć piosenka jest świetna, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;"><a href="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/01/moi-beatlesi2.jpg"><img class="alignleft" style="border: 0pt none; margin: 0px 5px 0px 2px;" title="moi  beatlesi2" src="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/01/moi-beatlesi2.jpg" alt="moi beatlesi2" width="150" height="150" /></a>Na czwartek &#8211; piosenki:</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">- From Me To You</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;">- <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/get-back/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Get Back">Get Back</a></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #000000;"> </span>- <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/getting-better/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Getting Better">Getting Better</a></p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
<span id="more-1881"></span><br />
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/60DV4ajlyPU&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/60DV4ajlyPU&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p style="text-align: justify;">Wciśnięte jest <em>From Me To You</em> na liście singli pomiędzy <em>Please Please Me</em> a <em>She Loves You</em> i nie jest pierwszą, drugą, a nawet dziesiątą piosenką, o której myśli się przy okazji hasła &#8220;Przebój The Beatles&#8221;. I rzeczywiście &#8211; choć piosenka jest świetna, to jakoś nie wryła się w świadomość narodów i wydaje mi się, że myśli się o niej jako o &#8220;kolejnym numerze <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/2007/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with 1">1</a>. Beatlesów&#8221;. Paul bardzo entuzjastycznie wypowiadał się o molowym akordzie w części &#8220;arms that long to hold you&#8230;&#8221;, jako kolejnej innowacji. I tak jak zaczęli tu Beatlesi z molowymi akordami w środku, tak skończyli z harmonijką. Lennon twierdził, że zaczęła być nieco &#8220;żenująca&#8221;. Mnie też podoba się przeciętnie.</p>
<p style="text-align: justify;">Moja ocena: <strong>3/6 </strong>(jest dobrze)</p>
<hr />
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/QA34CtKaJBI&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/QA34CtKaJBI&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p style="text-align: justify;"><em><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/get-back/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Get Back">Get Back</a></em> jest jak cała sesja do <em>Let It Be </em>w pigułce &#8211; napełniona podtekstami (McCartney zerkał podobno na Yoko zawsze gdy śpiewał słowa &#8220;<a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/get-back/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Get Back">Get back</a> to where you once belonged&#8221;), z doskonałym Billym Prestonem na klawiszach, śpiewającym brodatym Paulem i mimo fatalnej atmosfery &#8211; świetną muzyką. Wszyscy mówią przy okazji tej piosenki o Paulu, ja zwróciłbym uwagę na Ringo wyczyniającym cuda na perkusji. Poza tym bardzo mi się podoba <a href="http://www.youtube.com/watch?v=4JWKdowfYAg" target="_blank"><strong>wersja Elvisa</strong></a>. I jeszcze jedno &#8211; dowiedziałem się ostatnimi czasy, że tekst piosenki traktuje o problemie dyskryminacji rasowej. Klasyk &#8211; tyle na ten temat.</p>
<p style="text-align: justify;">Moja ocena: <strong>5/6</strong> (słychać błysk geniuszu)</p>
<hr />
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/Jk0dBZ1meio&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/Jk0dBZ1meio&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p style="text-align: justify;">McCartney miał nieprawdopodobną umiejętność stworzenia czegoś z prawie niczego. Bo prawie niczym było powiedzonko &#8220;It&#8217;s <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/getting-better/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Getting Better">getting better</a>&#8221;, którego używał <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/migdalki-ringo-2/" target="_blank"><strong>Jimmy Nicol</strong></a> w odpowiedzi na pytanie co u niego słychać. Doskonała jest historia pisania tekstu do tej piosenki przez Johna i Paula: Macca chciał napisać coś optymistycznego &#8211; &#8220;It&#8217;s <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/getting-better/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Getting Better">getting better</a> all the time&#8221; to jego słowa, na które Lennon zaraz odpowiedział &#8220;It can&#8217;t get no worse&#8221;. Nie trzeba czytać tysiąca biografii dwóch muzyków, wystarczy dowiedzieć się którą część tekstu pisał jeden, a którą drugi. To mówi nam o ich osobowościach ogromnie dużo. Chórki brzmią mi trochę jak Beach Boys. Słychać, że <em>Pet Sounds</em> było wtedy na topie. Tak jak <em>All You Need Is Love</em>, Beatlesi nagrywali <em><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/getting-better/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Getting Better">Getting Better</a></em> w pośpiechu (podobno słychać nawet gdzieś fałsz, ale ja nie odnalazłem). Lennon chorował, a termin wydania płyty nieubłaganie się zbliżał. Pośpiech zdecydowanie Beatlesom służył &#8211; ta gitara!</p>
<p style="text-align: justify;">Moja ocena: <strong>5/6</strong> (słychać błysk geniuszu)</p>

	<br><b>Tagi: </b><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/from-me-to-you/" title="From Me To You" rel="tag">From Me To You</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/get-back/" title="Get Back" rel="tag">Get Back</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/getting-better/" title="Getting Better" rel="tag">Getting Better</a><br />

	<h4>Podobne wpisy:</h4>
	<ul class="st-related-posts">
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/the-beatles-3-razy-po-niemiecku/" title="The Beatles 3 razy po niemiecku (09/02/2010)">The Beatles 3 razy po niemiecku</a></li>
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/the-beatles-15-gigantycznych-przebojow/" title="The Beatles &#8211; 15 gigantycznych przebojów (05/01/2010)">The Beatles &#8211; 15 gigantycznych przebojów</a></li>
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/covery-presley-gra-bitli/" title="Covery: Presley gra Bitli (12/06/2010)">Covery: Presley gra Bitli</a></li>
</ul>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abbeyroad.pl/index.php/moi-beatlesi-odc-18/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jude, Lucy i rewolucja</title>
		<link>http://www.abbeyroad.pl/index.php/jude-lucy-i-rewolucja/</link>
		<comments>http://www.abbeyroad.pl/index.php/jude-lucy-i-rewolucja/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Jun 2010 11:05:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kuba Sieczko</dc:creator>
				<category><![CDATA[Covery]]></category>
		<category><![CDATA[2007]]></category>
		<category><![CDATA[Across The Universe]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[I've Just Seen A Face]]></category>
		<category><![CDATA[Revolution]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.abbeyroad.pl/?p=1874</guid>
		<description><![CDATA[3 lata temu do kin wszedł musical Across The Universe, oczywiście z muzyką Fab Four. Joe Cocker śpiewa tam Come Together, Bono mierzy się z I Am The Walrus, ja jednak najbardziej lubię dwie piosenki śpiewane przez głównego bohatera.




Pomysł na film był prosty jak tekst Love Me Do. Wziąć jak największą ilość piosenek The Beatles, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/across-the-universe-plakat.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1875" style="border: 0pt none; margin: 0px 5px 0px 2px;" title="across the universe - plakat" src="http://www.abbeyroad.pl/wp-content/uploads/2010/06/across-the-universe-plakat.jpg" alt="across the universe - plakat" width="100" height="150" /></a>3 lata temu do kin wszedł musical <em><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/across-the-universe/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Across The Universe">Across The Universe</a></em>, oczywiście z muzyką Fab Four. Joe Cocker śpiewa tam <em>Come Together</em>, Bono mierzy się z <em>I Am The Walrus</em>, ja jednak najbardziej lubię dwie piosenki śpiewane przez głównego bohatera.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
<p><span id="more-1874"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Pomysł na <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/film/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with film">film</a> był prosty jak tekst <em>Love Me Do</em>. Wziąć jak największą ilość piosenek The Beatles, do postaci, które w nich występują (Jude, Lucy, Sadie, Prudence, Jo-Jo) dopasować fabułę, dorzucić wątek miłosny. Efekt: fabuła mizerna jak gra Stu Sutcliffe&#8217;a na basie. Kilka nieźle zaaranżowanych i zaśpiewanych kawałków jednak znaleźć w filmie można.</p>
<p style="text-align: justify;">Pierwszy z nich to <em>I&#8217;ve Just Seen A Face</em>. Nawet jeśli nie oglądaliście musicalu, możecie domyślić się jaki to wątek otwiera dzieło Paula z 1965 roku. Oczywiście główny bohater Jude ujrzał swą przyszłą miłość Lucy i wpadł po uszy. Nad wątkiem romantycznym rozwodzić się nie będę, nad piosenką jednak warto zatrzymać się nieco dłużej. Zaaranżowana bardziej rockowo niż oryginał i niestety bez początkowej gitary nadajacej utworowi hiszpański posmak. Ta cięższa wersja jednak ma coś w sobie &#8211; głównie dzięki bardzo ciekawemu akcentowi i barwie głosu Jima Sturgessa. Nie zwolnił też tempa i dobrze, bo <em>I&#8217;ve Just Seen A Face</em> śpiewane z taką szybkością jak <em>Yesterday</em> nie dawałoby poczucia jeżdżenia na karuzeli. A karuzele są spoko.<br />
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/2j7Z5Q7ZDs4&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/2j7Z5Q7ZDs4&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p style="text-align: justify;">Gdy pierwszy (i jak dotąd jedyny) raz zobaczyłem <em><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/across-the-universe/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Across The Universe">Across The Universe</a></em>, po wyjściu z kina pamiętałem tylko <em><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/revolution/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Revolution">Revolution</a></em>. Dzieło Lennona zawsze wydawało mi się przede wszystkim oznaką zdrowego rozsądku autora. Jego wsparcie dla mocno lewicujących organizacji, happeningi bed-in, odsyłanie orderu królowej &#8211; to działania radykalne. Może więc <em><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/revolution/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Revolution">Revolution</a></em> John śpiewał przede wszystkim samemu sobie? W filmie Jude śpiewa <em><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/revolution/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Revolution">Revolution</a></em> trochę podobnie do Lennona. Kluczowy jest jednak kontekst &#8211; scena, w którym wszczyna awanturę w siedzibie radykalnej organizacji, której działaczką jest Lucy, wyrwała nieco fabułę z konwencji tkliwego romansu. No bo <em><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/revolution/" class="st_tag internal_tag" rel="tag" title="Posts tagged with Revolution">Revolution</a></em> nijak piosenką o miłości nie jest.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/SCGYlEOVzUw&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/SCGYlEOVzUw&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>

	<br><b>Tagi: </b><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/2007/" title="2007" rel="tag">2007</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/across-the-universe/" title="Across The Universe" rel="tag">Across The Universe</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/film/" title="film" rel="tag">film</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/ive-just-seen-a-face/" title="I&#039;ve Just Seen A Face" rel="tag">I&#039;ve Just Seen A Face</a>, <a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/tag/revolution/" title="Revolution" rel="tag">Revolution</a><br />

	<h4>Podobne wpisy:</h4>
	<ul class="st-related-posts">
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/15-tekstowych-perelek/" title="15 tekstowych perełek (21/02/2010)">15 tekstowych perełek</a></li>
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/trzy-zalety-johna-lennona/" title="Trzy zalety Johna Lennona (22/09/2009)">Trzy zalety Johna Lennona</a></li>
	<li><a href="http://www.abbeyroad.pl/index.php/spokojnie/" title="Spokojnie (18/05/2010)">Spokojnie</a></li>
</ul>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.abbeyroad.pl/index.php/jude-lucy-i-rewolucja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
