“I Am The Walrus” plagiatem? | AbbeyRoad.pl - tylko o The Beatles

“I Am The Walrus” plagiatem?

i am the walrus - okładkaSensacyjna informacja wstrząsneła światem fanów The Beatles. Zmarły przed kilkoma dniami holenderski anglista w swoim testamencie ujawnił, że w 1965 roku zapłacił mu 10 tysięcy funtów za potajemne przekazanie praw do muzyki i tekstu utworu . W zamian van Deyck obiecał milczeć – aż do śmierci. Publikujemy na AbbeyRoad.pl fragment testamentu rzekomego autora hitu Beatlesów.

Utrecht, 23 stycznia 2010

(…)Chcę umrzeć jako człowiek wolny od kłamstwa, dlatego też wraz z moją śmiercią postanowiłem ujawnić jedną z największych tajemnic mojego życia. Jak być może wiecie, w czasach młodości pisywałem piosenki. Muzykę do jednej z nich wykorzystał nawet w latach 70-tych zespół Focus – wówczas gwiazda dużego formatu. Nie ta piosenka była jednak największym napisanym przeze mnie przebojem. Było to grupy The Beatles. To nie jest rzeczywistym autorem tego utworu. To ja. A było tak…

Podczas mojej pracy doktorskiej (jestem z wykształcenia anglistą, doktorat obroniłem na Uniwersytecie w Utrechcie w 1967 roku) badałem współczesny język angielski i slang jakim posługiwała się ówczesna młodzież ze Zjednoczonego Królestwa. Wiele z poznanych wyrażeń inspirowało mnie, jako muzyka-amatora, kiedy pisałem teksty piosenek. Tak samo było z utworem , który stworzyłem późnym latem (był to chyba wrzesień) roku 1964. Pamiętam gdy usiadłem nad tekstem i z mojej głowy wprost wysypały się słowa “I am he as you are he as you are me” (nie ukrywam, że sporo eksperymentowałem wtedy z narkotykami). Gdy napisałem ostatnie słowa “Man, you should have seen them kicking Edgar Allan Poe” miałem poczucie, że powstał wspaniały utwór. Celowo umieściłem na końcu tekstu (nie licząc refrenu i zakończenia utworu) mojego ulubionego amerykańskiego pisarza. Piosenkę wraz z melodią, którą ułożyłem jeszcze tego samego dnia, nagrałem na amatorską taśmę i dałem do przesłuchania mojemu koledze, który pracował wówczas w holenderskim oddziale EMI.

Jako że cyrkulacja nagrań pomiędzy krajowymi oddziałami EMI była wówczas bardzo duża, mój kolega wysłał ten utwór do Wielkiej Brytanii, aby zaproponować odsprzedanie praw do niego którejś z ówczesnych brytyjskich grup. Wiedzieliśmy, że piosenka nie sprzeda się w Holandii, a raczej na Wyspach, gdzie angielski był językiem urzędowym. Co działo się dalej z taśmą, nie wiem do dziś, faktem jest jednak, że w lutym 1965 roku zadzwonił do mnie… . Byłem ogromnie zdziwiony, co spotęgował jeszcze fakt, że Lennon zaproponował mi spotkanie w Londynie. Oczywiście zgodziłem się i kilka dni później w jednej z londyńskich kawiarni przed moimi oczami stanął lider The Beatles. Powiedział, że słyszał i jest pod wielkim wrażeniem nagrania i bardzo chciałby odkupić do niego prawa. Oczywiście zgodziłem się – moje nazwisko na płycie The Beatles, o tym nawet nie śniłem! Lennon dodał jednak, że jest gotów zapłacić więcej, jeśli zgodzę się na opublikowanie piosenki pod nazwiskami Lennon/McCartney i obiecuję milczeć. Zaniemówiłem i poprosiłem Johna o dzień na zastanowienie się.

Tej nocy w londyńskim hotelu prawie nie spałem, rozważałem różne scenariusze. Doszedłem jednak do wniosku, że utrwalenie mojego dzieła na płycie tak wielkiej miary zespołu, nawet pod innym nazwiskiem, będzie dla mnie i tak wielką rzeczą. Gdy spotkaliśmy się kolejnego dnia (już w studiu przy Abbey Road) – zgodziłem się. John uśmiechnął się promiennie i czym prędzej wypisał czek na umówione wcześniej 10 tysięcy funtów. Wróciłem do Holandii najbliższym samolotem, ze znacznie  grubszym portfelem, ale też uczuciem pewnego niesmaku. Mimo to, gdy w radiu usłyszałem byłem dumny. I jestem dumny do dziś, bo to ja – , napisałem jeden z największych przebojów The Beatles.”

zmarł 12 marca 2010 roku w Utrechcie. Miał 73 lata.

Nie wierzę. Jestem w szoku. Nie wiem co powiedzieć.

VN:F [1.8.1_1037]
Oceń ten wpis:
Rating: 6./6 (12 votes cast)
"" plagiatem?6.612
Tagi: , , , ,

Podobne wpisy:

24 Responses to ““I Am The Walrus” plagiatem?”

  1. Prima aprilis. ;)

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 2 votes)
  2. jestem w szoku, zupełnie przerażony. znalazłem w internecie to demo: http://www.4shared.com/file/254227165/cb91510d/I_am_a_Walrus_-_Frank_van_Deyc.html. Nie mogę w to uwierzyć

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 2 votes)
  3. @Błażej- też tak myślę ; )

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 2 votes)
  4. To jest moim zdaniem Prima Aprilis ; )
    Jakby to była prawda, to by wszędzie było o tym głośno, a tymczasem po wpisaniu ,,I am the Walrus Frank van Deyck” w Google, to pokazuje się tylko artykuł z Abbeyroad.pl a reszta jest zupełnie nie na ten temat
    Jak ja kocham to święto :D

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 2 votes)
  5. Jestem z Błażejem i Cam;)

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 2 votes)
  6. Cam trąbili by o tym wszędzie! A do mnie jakoś ta informacja na razie nie dotarła…a wg informacji podanej przez Kubę niejaki Frank van Deyck zmarł już jakiś czas temu. Dawno by się rozeszło po świecie.

    Po za tym dla mnie ta informacja jest i tak NIEprzyswajalna.
    Ładne rzeczy!

    ;)

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: +1 (from 3 votes)
  7. Haha, przed chwilą wkręciłam mamę, że Paul przyjeżdża 20 sierpnia do Wa-wy :D
    Uwielbiam ten dzień ;)

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  8. Co ciekawe, niejaki Frank van Deyck nie istnieje, w sensie, że znowu na jego temat w Google jest tylko ten artykuł :D

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 2 votes)
  9. Taaa…ale z tym plagiatem, to można by człowieka przyprawić o zawał. ; )

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: +1 (from 3 votes)
  10. W tym miejscu trzeba by pochwalić Kubę za wyjątkowo bujną wyobraźnie i wenę twórczą jeśli chodzi o napisanie treści testamentu.

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: +3 (from 5 votes)
  11. Słucham sobie Beatlesowego radia i akurat właśnie z głośników słychać: ‘I am the eggman, they are the eggmen. I am the walrus…’ : )

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: +1 (from 1 vote)
  12. Dokładnie, ten testament wygląda jak prawdziwy, o ile się orientuję w testamentach :D
    Trzeba mieć wyobraźnię :)

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  13. Gdybyście wiedzieli to w niderlandzkim Deyck to potoczne określenie MORSA, po za tym w 2 minucie http://www.youtube.com/watch?v=Nnpil_pRUiw ewidentnie widać twarz Franka

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 2 votes)
  14. Ale gdyby to była prawda, to naprawdę wszyscy by już o tym trąbili, zresztą skąd wiesz, że w drugiej minucie widać jego twarz? Masz jakieś zdjęcie, rysopis, portret, czy to tylko twoje domysły?
    Pierwszego kwietnia nie można wierzyć w nic podejrzanego, wiem z własnego doświadczenia :D
    Ps. No chyba że Jaś też nas próbuje wkręcić ;)

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  15. Jaaaaaaa, komentarz Błażeja przywrócił mnie do rzeczywistości. Naprawdę byłem skłonny w to uwierzyć, zapomniałem, że jest prima aprilis :D

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: +2 (from 2 votes)
  16. po zatrzymaniu akcji serca, kilkunastominutowej resuscytacji i śmierci klinicznej, ktoś wreszcie przywrócił mnie do życia, pokazując kartkę z kalendarza.

    uhhh…

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: +2 (from 2 votes)
  17. ps: no i skąd by się w 1965 roku znalazł tekst: see how they fly like lucy in the sky!

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: +3 (from 3 votes)
  18. Haha, ja też już zaczynałem przyjmować do wiadomości, że to prawda. ;) Fakt dziś 1 kwietnia. ;) DOBRE

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  19. rany 1 kwietnia a już się bałem uff kamień z serca ;)

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  20. miałam już pisać że osoba Johna Lennona przyciąga samych świrów czy coś w tym stylu, ale zobaczyłam pierwszy komentarz i tylko parsknęłam. Głupia ja…
    Kuba nienawidzę cię!!!!!!!!
    (:

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  21. Niezły prima aprilis Jakubie :)

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: +1 (from 1 vote)
  22. dobry żart, Kubo :D
    ja naprawdę w to uwierzyłam ;P

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  23. genialny ten testament ha ha :D szkoda, że dopiero dzisiaj tu weszłam. wczoraj bym się pewnie nabrała ;)

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  24. O tym musiał wiedzieć Wim Wenders kręcąc Millon Dollar Hotel.

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)

Skomentuj

Regulamin komentarzy

Spam Protection by WP-SpamFree

« Ulica Harrisona w Trójce “I Am The Walrus” plagiatem? Nie. »