Nasze “Here Comes The Sun”
Kategoria: Różne luty 25th, 2010
67 lat temu w Liverpoolu urodził się George Harrison. Z tej okazji – Here Comes The Sun w wykonaniu polskich fanów The Beatles.
Za pomoc w stworzeniu filmu serdecznie dziękuję Michałowi Góreckiemu. I tym którzy zaśpiewali!
Tagi: 25 lutego, George Harrison, Here Comes The Sun, urodziny

George jest z was dumny!
Gratuluję wszystkim wykonawcom, bardzo mi się podoba!!! Zwłaszcza dziewczyny, które mają z tego dużo funu
Uśmiecham się szeroko po obejrzeniu tego klipu, pokazałam mojej mamie i również bardzo się śmiała (z radości oczywiście).
Po takiej zimie ten utwór brzmi przepysznie
Ha ha to właśnie ja miałam tyle funu jak to Anna napisała. (Z Beatlesami zawsze.)
W ogóle jak to nagrywałyśmy, to nie mogłyśmy przeżyć, że nasz angielski brzmi jak niemiecki, ale jakoś poszło…
Całość mi się bardzo podoba!!! Wyszło świetnie.
Żorż na pewno jest dumny i ma z tego wszystkiego ogromną radochę.
Oczywiście dziękuję Kubie za zorganizowanie całego projektu, Michałowi Góreckiemu za to że film wygląda jak wygląda i oczywiście wszystkim którzy zaśpiewali za miłość, radość i odwagę.
Pozdrawiam.
Nie chcę narzekać, ale nie da się ukryć, że naszemu projektowi brakuje spójności. Niektóre wykonania mają w tle oryginał piosenki, a niektóre nie, dlatego dużo lepiej by wyszedł, gdyby w tle leciała oryginalna piosenka, albo wersja instrumentalna (tak jak w projekcie Starbucksa “All You Need Is Love”). No i zdecydowanie za mało dziewczyny na basie… Rozumiem, że wersje jedynie instrumentalne było trudniej umieścić w piosence, ale było to wciąż możliwe.
Tak czy inaczej, najważniejszy jest gest oraz poświęcenie!
STO LAT GEORGE!
@Igor Zgadzam się z Tobą, że tak by było lepiej. Zdobyłem nawet backing track do Here Comes The Sun. Nie dało się jednak nijak zgrać nagrań z tempem piosenki (rozjeżdżała się kiedy różnice wynosiły dziesiętne sekundu). Wiesz – nie należy zapominać, że to amatorski projekt – raczej z dobrego serca. Nie mieliśmy możliwości podjąć takiego wysiłku organizacyjnego jak Starbucks
Ale mamy pewne wnioski na przyszłość.
A co do dziewczyny na basie (to JennyWren) – niestety tu jakość nagrania była bardzo słaba. Napisałem do niej z przeprosinami, że jest jej tak mało.
fajnie naprawdę super wyszło, szkoda, że sam nie wziąłem udziału w tym przedsięwzięciu
ale dziwi mnie jednak, że niektóre momenty są w ogóle bez muzyki w tle? tzn. że te osoby co śpiewają, nagrywały śpiewając a cappella?
ale efekt, jak na Polskę, naprawdę extra
Hej, to ja, montażysta
Nie powinno sie zaczynac od tlumaczenia, ale powiem co i jak, zeby w przyszlosci bylo lepiej
Przepraszam na początku szczególnie za niewykorzystanie fonii basistki, ale niestety nie dało się z tego nic wyciągnąć. Szumy nagrały się masakrycznie – a nawet nie szumy tylko warkot jakiś… Nie mam pojęcia co to. A basu nie słychać prawie wcale. Zresztą inne nagrania też miały spore ilości szumów – no ale czemu się dziwić, skoro pewnie używacie zwykłych laptopów a nie studyjnych mikrofonów pojemnościowych
Natomiast to co rzeczywiście można polepszyć to śpiewanie do oryginalnego audio – to by spowodowało, że tempo na pewno jest takie samo (czasami musiałem przyspieszać lub zwalniać, nie robią przy tym efektu smerfnych hitów).
Dodatkowo aby wszystko było zsychronizowane co do mikrosekundy, a mnie i tak całość ciężko było robić jedną ręką (druga przez większość czasu usypia syna
)))
I na końcu – żaden ze mnie profesjonalista
NAstępnym razem może po prostu spróbujemy to jakoś ogarnąć od początku do końca i będzie lepiej. Dzięki wszystkim – zajęło mi to więcej czasu niż się spodziewałem, ale też sprawiło więcej funu niż się spodziewałem
Aż zdecydowałem się dograć kawałek w swoim wykonaniu
)) pozdrawiam!
No właśnie – ten pan między 2:01 a 2:08 to właśnie Michał
Wystarczyło dać znać, że jakość jest zła i bym zrobiła inne nagranie (zwłaszcza, że jako pierwsza wysłałam nagranie więc miałabym na to dużo czasu). Ale nie będę narzekać – nie chodzi tu przecież o moją sławę
hym.
niesamowite!
to się nazywa talent! xD
lepszą wersję stworzyli tylko Beatles’si.. aż mi szkoda, że nie wysłałam swojego nagrania!
następnym razem; )
Spoko, Następny raz będzie lepszy. Tylko nie wiem czy ja mogę brać jeszcze w tym udział bo ja wolę (!!!) Paula
George byłby z Was dumny ;D
Gratulacje;)
Piękne, aż się łezka kręci. Tym pokazujemy miłość do George’a i
do pozostałych Beatlesów. Super ;0
a może na urodziny każdego z Beatlesów taki wspólny song?
bardzo chętnie
Może do każdego z Beatlesów nagranie na ich przypadającą rocznicę urodzin (oczywiście coś mniej skomplikowanego, żebyśmy podołali wyzwaniu)
Np. dla Paula ‘Michelle’ albo ‘Let it be’
dla Johna ‘Help!’ , ‘Across the Universe’ czy ‘You’ve Got to Hide Your Love Away’
dla Ringo np. ‘With a Little Help from my Friends’ (wiem wiem nie jego utwór, ale w końcu on to śpiewał i wykonuje go wciąż na koncertach)
To tylko oczywiście propozycja do rozważenia:D:D
Ja jestem za! Beatlemani łączcie się! Następny w kolejności będzie Paul a niecały miesiąc później – Ringo…
Dziewczyna w podkoszulku na mrozie… boska:) …
Dobra robota, wszyscy wypadli świetnie, widać że kochacie muzykę, która Was bawi i kształtuje Wasze charaktery
Taaak! Z tym śpiewaniem na urodziny bardzo chętnie!
Wtedy i ja może się przełamię…;]
Wyślemy Paulowi na urodziny:) koniecznie z zaproszeniem na koncert w Polsce!:)
naprawdę super sprawa! żałuję że się nie nagrałem.
TAAAAAK! Chcemy Let It Be!!!!
(A przynajmniej ja ;p)
http://www.youtube.com/watch?v=6DjDAQJyga0
http://www.youtube.com/watch?v=MERCj-aD-lY&feature=related a propos
wyszło całkiem nieźle, jak na tak małą ilość czasu jaka była do przygotowania się. Wielki szacunek dla wszystkich występujących!
Ja jestem teraz za Hey Jude, teraz już na pewno się przyłączę, wtedy miałam i problemy z kamerą i z czystym zaśpiewaniem, a wspólne “na na na na na na na” mogłoby być idealne!
A może by tak with a little help from my friends? Tytuł jak znalazł ;D Urodziny Paula tak przeświętujmy. W końcu czerwiec tuż-tuż