Wymyślone: Ringo is dead | AbbeyRoad.pl - tylko o The Beatles

Wymyślone: Ringo is dead

ringo starr z brodaZawsze denerwowały mnie informacje o domniemanej śmierci Paula McCartney’a. Cała teoria “” (szczegóły tutaj) wydaje mi się stekiem bzdur, który zapoczątkował jakiś nieodpowiedzialny amerykański dziennikarz. Aby udowodnić jej bezzsensowność, postanowiłem zabawić się konwencją i udowodnić, że argumenty na śmierć Beatlesa można wymyślić na poczekaniu. Tak więc – ! Nie wierzycie? Przeczytajcie.

UWAGA! Ten tekst jest wyłącznie fikcją literacką.

Jak to się stało?

20 lutego 1968 roku Paul i Ringo polecieli z Wielkiej Brytanii do Indii (George i John odbyli tę podróż już 4 dni wcześniej). Planowany był trzymiesięczny pobyt w Rishikesh, gdzie pod okiem Maharishi Mahesh Yogi’ego słynna czwórka, a z nimi grupa innych osób, w której znajdowała się Mia Farrow, miała poszukiwać duchowej głębi, a także odnaleźć wewnętrzny spokój i kolejne inspiracje dla swojej sztuki. W grupie, o której mowa znajdowała się również niejaka Sadie Clynn – australijska dziennikarka, która od dawna była zainteresowana kulturą wschodnią. To ona miała okazać się źródłem największego nieszczęścia w historii grupy The Beatles. Nieszczęścia większego niż niedawna śmierć Briana Epsteina… Bo Sadie była prawdziwą femme fatale.

Jest 1 marca 1968 roku – dzień, w którym historia The Beatles odmieniła się na zawsze… Któż nie skorzystałby po przelocie z zimnej i deszczowej Anglii do ciepłych Indii z kąpieli w pobliskim jeziorze? Prażące i będące już od rana wysoko słońce aż zaprasza do ochłodzenia swojego ciała w wodzie. Tego poranka, jeszcze przed śniadaniem, kąpieli takiej zażyć postanowili John Lennon i . Gdy szli nad jezioro, spotkali Sadie, której Ringo wyraźnie wpadł w oko i nawet nie bardzo starała się to ukryć. Twierdziła, że Ringo bardzo  przypomina jej byłego chłopaka, sprzedawcę lodów, który jednak zostawił ją niecały rok temu.
- Hej przystojniaki, gdzie pędzicie? – rzuciła Sadie
- Nad jezioro, chcemy się wykąpać. – odpowiedział John
- Tak, jeśli chcesz możesz się przyłączyć. – dorzucił Ringo

Sadie nie trzeba było dwa razy powtarzać. Chwilę później stała już w kostiumie kąpielowym nad brzegiem zbiornika wodnego, gdzie pluskali się już John i Ringo. Nie omieszkali wymienić kilku uwag na temat urody Sadie, rzeczywiście nieprzeciętnej. Na brzegu stał znak, że wypływanie dalej niż 20 metrów od brzegu może być niebezpieczne. Zaczyna się przyjemna kąpiel. Trwa ona jakieś 5 minut, kiedy to Sadie proponuje:

- Hej chłopaki, może popłynęlibyśmy na środek jeziora?
- Tak, bardzo chętnie! – odpowiada Ringo
- Nie dzięki, dla mnie już wystarczy – mówi za to John i zaczyna płynąć ku brzegowi.

Po chwili już na nim stoi, wyciera się ręcznikiem i obserwuje płynących na środek jeziora Sadie i Ringo. Wszystko wygląda sielankowo, aż tu nagle… zaczyna dziać się coś niepokojącego. Ringo coraz szybciej macha rękami, Sadie próbuje go uspokoić, Ringo jednak co chwilę zanurza się pod wodę. Nigdy zbyt dobrze nie pływał. Nie może złapać gruntu pod nogami, jezioro ma wszak w tym miejscu ponad 5 metrów głębokości. Zaczyna robić się naprawdę nerwowo.

John orientuje się, że sytuacja staje się niebezpieczna. Przytomnie nie rzuca się koledze na ratunek, biegnie po wsparcie – wie, że znacznie lepiej od niego pływa George. Po chwili Harrison już jest w wodzie, płynie na ratunek koledze. Spanikowana Sadie krzyczy, próbuje wyciągać Ringo spod wody, ten jednak nabiera jej coraz więcej, wydaje się, że zaczyna tracić przytomność. Jezioro jest naprawdę spore, George mimo bardzo szybkich ruchów jest przy swoim koledze z zespołu dopiero po minucie. Łapie go z całych sił i z pomocą Sadie zaczyna płynąć z nim do brzegu. Idzie ciężko, do wody wskakuje więc jeszcze dwóch mężczyzn.

Ringo wreszcie jest na brzegu. Jeden z uczestników sesji medytacyjnej u Maharishiego to niemiecki lekarz, podejmuje więc akcje ratunkową. Ringo jednak nie oddycha. Konieczna jest reanimacja. Trwa ona już 15 minut, gdy na miejscu zjawia się Paul i pyta “Co się dzieje?”. Był na porannym spacerze, kiedy cała tragedia rozegrała się nad brzegiem jeziora. Jest zdruzgotany. Próbuje pomóc w ratowaniu kolegi, lekarz go jednak odsuwa. Wycieńczony ratowaniem Ringo George siedzi obok i wciąż cięzko oddycha. John stoi jak skamieniały. Wreszcie po ponad 40 minutach reanimacji bardzo zmęczony doktor ratujący Ringo mówi do tlumu obserwującego całą sytuację: “To koniec, nic więcej nie da się zrobić.” Wszyscy stoją jak skamieniali, Sadie zaczyna płakać. Johnowi puszczają nerwy: “What have you done, silly girl?” – zaczyna na nią krzyczeć Lennon. To jednak niczego nie zmieni. Ringo nie żyje.

Maureen, żona Ringo, jeszcze o niczym nie wie. Postanowiła bowiem na dwa dni wyjechać do Delhi, pozwiedzać słynne miasto. Paul odnajduje wreszcie numer telefonu jej hotelu, przekazuje jej straszną wiadomość. Wdowa po Ringo jest zdruzgotana. Postanawia natychmiast wracać do Anglii.

Beatlesi decydują, że nie mogą ogłaszać śmierci Ringo światu. Są przecież u szczytu kariery – niedawno wydali Sgt. Pepper’s, który cieszy się wielką popularnością. Kolejny album zapowiada się również znakomicie. “Przedsiębiorstwo The Beatles” musi kręcić się dalej. “Znajdziemy sobowtóra Ringo, światu powiemy, że po prostu wyjechał z Indii” – mówi McCartney. Lennon i Harrison są tak oszołomieni, że nie mają nawet ochoty protestować. Paul, za pomocą George’a Martina, kontaktuje się ze znajomym dziennikarzem, który już następnego dnia pisze w The Times:

The Times | March 2, 1968
Beatle back from meditation
Mr. , of the Beatles pop group, and his wife, Maureen, returned to London yesterday after 10 days with the Maharishi Mahesh Yogi at his meditation centre in Rishikesh, India.

Oryginał tekstu znajdziecie tutaj: http://archive.timesonline.co.uk/tol/archiveTopic/beatles-go-to-india?topicId=572 (siódmy artykuł od góry). Kogo więc znaleźć na miejsce Ringo? John przypomina sobie, że Sadie mówiła o jakimś bliźniaczo podobnym do perkusisty Beatlesów Australijczyku, który był jej chłopakiem. Neil Aspinall leci do Australii i proponuje Derekowi Porah (tak ów chłopak się nazywa) ogromne pieniądze za dołączenie do Beatlesów. Derek od razu się zgadza, jest tylko pewien problem – nie umie grać na perkusji… Leci więc do Wielkiej Brytanii, gdzie przez 3 miesiące dzień w dzień uczy się grania na tym instrumencie. Pozostała trójka jest przez ten czas w Indiach (tylko Paul wraca po miesiącu). Za wskazanie Dereka i przede wszystkim za milczenie, Sadie otrzymuje okrągłą sumę 200 tysięcy funtów. Gdy Beatlesi są w komplecie w Anglii, Derek już jako-tako radzi sobie z graniem na perkusji. Teraz czas na pierwszą poważną próbę – nagrywanie White Album.

White Album

Już sama okładka płyty mówi dużo o zmianie w grupie. Zwróćcie uwagę, że na wszystkich dotychczasowych albumach pojawiały się postacie bądź zdjęcia członków zespołu.

Nie dziwi, że wobec śmierci kolegi z zespołu Beatlesi postanowili nie umieszczać swoich postaci (ani sfotografowanych, ani narysowanych) na okładce kolejnej płyty. Okładka White Album uderza więc pustką. To symbol pustki w zespole po śmierci perkusisty.

Tylko niewielki napis “The Beatles” – tylko tyle i aż tyle…

Kolejne wskazówki co do śmierci Ringo i jej okoliczności znaleźć można w tekstach piosenek na White Album. W Sexy Sadie wskazówka jest oczywista. Ta piosenka miała wyrazić wściekłość Lennona na Sadie Clynn, która kazała Ringo wypłynąć z nią na środek jeziora. John śpiewa więc parafrazując swoje słowa. Uwzględnijmy jeszcze, że Sadie była bardzo atrakcyjną kobietą, wtedy jasne staną się dla nas słowa Johna, które w polskim przekładzie brzmią:
Seksowna Sadie, co zrobiłaś?
Wszystkich ośmieszyłaś,
Wszystkich ośmieszyłaś,
Seksowna Sadie, co zrobiłaś?

Seksowna Sadie, złamałaś zasady,
Ustanowiłaś je, aby wszyscy je widzieli,
Ustanowiłaś je, aby wszyscy je widzieli,
Seksowna Sadie, złamałaś zasady.

Wspomniane złamanie zasad, to oczywista aluzja do zakazu kąpieli, który widniał nad jeziorem. Nie można było kąpać się  dalej niż 20 metrów od brzegu.

Cały Blackbird to również piosenka poświęcona Ringo. Tytułowym ptakiem jest własnie zmarły perkusista The Beatles. Paul śpiewa:
Kos śpiewa w środku nocy
Podnosząc zamoczone oczy i ucząc się widzieć
Całe swoje życie
Tylko czekałeś na ten moment by stać się wolnym.

Zamoczone oczy to aluzja do sposobu śmierci Ringo – słowo “sunken” oznacza również “zatopiony”. Paul śpiewa, że Ringo po swojej śmierci stał się wreszcie wolnym. Po latach wróci do tego motywu John w piosence Free As a Bird.

Gdy przyjrzymy się kolejnej części okładki White Album znajdziemy jeszcze dwie wskazówki. Obie są na tym zdjęciu:

Po pierwsze bardzo wiele mówią miny muzyków. Roześmiane twarze członków fab four, jakie do tej pory odnajdywaliśmy na kolejnych okładkach, ustąpiły miejsca minom żałobników.

bialy pasekDruga wskazówka to biały pasek w prawym dolnym rogu zdjęcia. Zwróćcie uwagę, że zdjęcia trzech pozostałych beatlesów są utrzymane w ciemnej kolorystyce. Tak samo jest ze zdjęciem Ringo oprócz… białego paska. Wygląda on na kołnierzyk, jest to jednak w rzeczywistości pasek, który dodaje się w rogach zdjęć osób zmarłych, na przykład na ich pogrzebach. Zazwyczaj jest on czarny, tu jednak na czarnym tle byłby zupełnie niewidoczny. Stąd jego biały kolor, ma on tylko czarną ornamentykę, charakterystyczną dla pogrzebowych wieńców…

Yellow Submarine

Na okładce tej płyty znajdujemy bardzo widoczny znak wskazujący na śmierć Ringo.

Przyjrzyjmy się bliżej strojom wszystkich czterech Beatlesów. Na piersi Ringo, jako jedynego z nich, narysowany jest… krzyż – symbol osoby zmarłej:

Ringo z Yellow Submarine

Kolejną wskazówką jest tekst piosenki It’s All Too Much. To wyraz frustracji George’a Harrisona, który już w Indiach protestował przeciwko ukrywaniu śmierci Ringo. To zbyt dużo dla mnie do uniesienia – śpiewa cichy Beatles nie godząc się na ciągłe ukrywanie tajemnicy.

Dowodów dostarczają również tytuły dwóch kolejnych (instrumentalnych) utworów, które znajdują się na płycie – Sea Of Time oraz Sea Of Holes. Morze, a więc woda – charakterystyczne też, że Beatlesi zdecydowali się na umieszczenie muzyki instrumentalnej na swojej płycie, co dotychczas zdarzało im się bardzo rzadko. Można domyślać się, że ścieżka dźwiękowa w tych utworach przeznaczona była dla Ringo. Sam podkład muzyczny, bez głosu Ringo, daje wyraźnie znać, że jednego z Beatlesów brakuje…

Beatlesi starali się na dotychczasowych płytach aby zawsze jedną z piosenek śpiewał Ringo. Tu jednak bali się odkrycia całego oszustwa przez publikę, zdecydowali się na wydanie piosenki Yellow Submarine zaśpiewanej przez Ringo jeszcze w 1966 roku – przed jego śmiercią. Przy Don’t Pass Me Bye i Good Night z White Album technicy EMI musieli bardzo się napracować, aby głos Dereka Porah przypominał Ringo Starra…

W filmie Yellow Submarine jedna ze scen jest wskazówką:

http://archive.timesonline.co.uk/tol/archiveTopic/beatles-go-to-india?topicId=572

Katapultujący się z żółtej łodzi podwodnej (czyli grupy The Beatles) Ringo to również aluzja do jego śmierci. Jeszcze ciekawszy jest dialog, który zobaczyć możecie w powyższym fragmencie:

Paul: Biedny Ringo.
George: Biedny kumpel.
Paul: Nigdy nikomu nie zrobił krzywdy.
John: Chłopaki, kiedy Ringo odszedł, co teraz zrobimy?
Stary Fred: Nauczcie się śpiewać jako trio.

Tu aluzje są tak oczywiste, że tłumaczyć ich nie trzeba…

Abbey Road

Na okładce płyty Ringo jako jedyny ubrany jest w ciemnoczarny garnitur, w którym chowa się zmarłych. Pozostali Beatlesi mają stroje w innych kolorach – jeszcze żyją:
abbeyroad-okladka-duza

Kolejnych wskazówek dostarczają nam teksty piosenek. W Maxwell Silver Hammer słyszymy:
Rose i Valerie, krzycząc z balkonu, mówią, że musi być uwolniony,
(Maxwell musi być uwolniony)
Rose i Valerie symbolizują tu Sadie krzyczącą podczas ratowania Ringo i po jego śmierci. Maxwellem jest sam perkusista grupy, który musiał być uwolniony spod wody.

Octopus’s Garden to piosenka napisana i śpiewana przez samego Ringo (czyli naprawdę Dereka Porah). Charakterystyczne, że utwór ten umieszczony jest jako piąta piosenka na płycie. Piąta, bo Derek był “piątym” Beatlesem. Tekst całego utworu śpiewany napisany jest w pierwszej osobie i opowiada o życiu… pod wodą. Czyli tak, jak umarł Ringo.
Chciałbym być pod morską wodą,
W ogrodzie ośmiornic w cieniu.

Because to utwór śpiewany w żałobnym tonie – pieśń pogrzebowa po zmarłym przyjacielu. Słowa utworu mówią o żalu po śmierci Ringo:
Ponieważ niebo jest smutne, chce mi się płakać,
Ponieważ niebo jest smutne.

W okresie nagrywania Abbey Road Derek Porah coraz gorzej radził sobie z presją, która wywierana była na niego jako członka zespołu. W ramach podtrzymania go na duchu McCartney zaśpiewał piosenkę Carry That Weight.
Chłopcze, musisz unieść ten ciężar, nieść go przez długi czas,
Chłopcze, musisz unieść ten ciężar, nieść go przez długi czas.

Ciężarem jest oczywiście członkostwo nowego perkusisty w Beatlesach i przejęcie miejsca po tragicznie zmarłym Ringo.

Let It Be

Na okładce i tylnej stronie ostatniego albumu Beatlesów Paul, George i John mają otwarte usta – jeszcze żyją i śpiewają. Inaczej jest z Ringo, który ani śpiewać ani mówić już nie może:

Przy zdjęciu Ringo na okładce w rogu pojawia się czarny pasek (tym razem tło jest jasne więc nie trzeba było używać białego jak na White Album). Symbolizuje on zmarłego.

Ringo - czarny pasek

Tytuł piosenki Across The Universe jasno wskazuje gdzie znajduje się Ringo – przetłumaczyć to można jako Po drugiej stronie świata – w krainie zmarłych…

W tekście Get Back znajdujemy aluzję do tego, że Sadie Clynn w żaden sposób nie została ukarana za doprowadzenie do śmierci Ringo:
Wszystkie dziewczęta wokoło mówiły, że dostanie za swoje,
Ale ona się tym nie przejmuje.

Podsumowanie

Dowodów na śmierć perkusisty The Beatles w 1968 roku jest niemało. Bardzo dziwne wydaje się tyle “zbiegów okoliczności” na kolejnych albumach Beatlesów. Cała sprawa jest od wielu lat skrzętnie ukrywana, a jakiekolwiek przecieki do mediów są skutecznie ucinane przez wpływowych ludzi branży muzycznej. Nie zdziwię się, kiedy po opublikowaniu powyższego tekstu na moją głowę posypią się gromy. Może dojść nawet do pogróżek i zamachów na moje życie – branża wszak jest wszechpotężna, stoją za nią ogromne pieniądze. Ale pamiętajcie, nie dajcie się tak łatwo zwieść… I nie dziwcie się, gdy ktoś energicznie będzie Was przekonywał, że wszystkie moje argumenty to dzieło przypadku. On, wbrew pozorom, nie zdarza się na świecie tak często…

UWAGA! Ten tekst był wyłącznie fikcją literacką.

Jak widzicie, znalezienie kilkudziesięciu dowodów na śmierć Ringo nie jest bardzo trudne. Nie ukrywam, że doskonale się przy tym bawiłem. Zachęcam Was do szukania kolejnych “znaków” :) Mnie wymyślenie całej historii  (w tym postaci Sadie oraz Dereka) i rozpoznanie powyższych “wskazówek” zajęło jakieś 15 minut. Pamiętajcie o tym, gdy ktoś po raz kolejny zacznie Was przekonywać, że Paul McCartney od 44 lat nie żyje.
(tłumaczenie wszystkich piosenek: TheBeatles.art.pl – Joanka)

P.S. Ringo i Paulowi życzę przynajmniej stu lat życia!

VN:F [1.8.1_1037]
Oceń ten wpis:
Rating: 0.0/6 (0 votes cast)

Tagi: , , , ,

Podobne wpisy:

18 Responses to “Wymyślone: Ringo is dead”

  1. nie no, rewelacja! :) świetny pomysł

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  2. Też o czymś takim pomyślałam niedługo po przeczytaniu o “Paul is dead” ale niestety lenistwo wzięło górę… Fantastyczny tekst, katapulujący się Ringo najlepszy…

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  3. No powiem Ci, że prawie uwierzylam. Ale jak wiemy “prawie robi wielką różnicę”. Sama historia z Sadie jest mało przekonująca. Lepiej z fragmentami tekstów.
    Pozdrawiam :)

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  4. no wiesz tylko że w paul is dead mam ze 40 dowodów na 1 płycie które wyszły po 1966(a czasami nawet przed ;) )
    historia mniej przekonująca niż “oryginał” ale z okładkami i tekstami całkiem nieźle
    dialogi mnie po prostu rozwaliły mnie
    Paul – ringo nie żyje
    John – co teraz zrobimy?
    George – nie wiem?
    (sorka że to wyśmiałem ale mogłeś się bardziej postarać)
    a i ja dorzucam nowy wątek nie prze ze mnie wymyślony ale pasuje idealnie
    Okładka białego albumu to po prostu biała kartka zobaczymy co mówi o kolorze białym Słownik PWN

    “Białość jest przywoływana dla zaznaczenia czystości, więc czasem i braku czegoś (biały bywa związany z poczuciem braku barwy, z pustym miejscem). Wiąże się także z męskością (ale i dziewiczością, niewinnością), żałobą (ale i radością, świętem), odmiennością (albinos jest odmienny, rzadki – stąd biały kruk) lub odwrotnością sytuacji.”

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  5. jeszcze 3 dowody
    1) na odwrocie Let It Be jabłko jest czerwone a zawsze było zielone czerwony to kolor śmierci
    2)w 2 pierwszych piosenkach na białym zamiast “ringo” na perkusji gra paul derek pewnie nie radził sobie tak dobrze żeby zagrać z nimi więc paul go zastąpił
    3) dopiero w 1968 roku “ringo” napisał swoją 1 piosenkę a w następnym 2 trochę to dziwne że dopiero wtedy a może po prostu derek nie chciał grać roli drugoplanowej jak ringo i zaczął pisać

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  6. @silverHofner: a Ty nie mówisz przypadkiem o dialogu z Yellow Submarine? To nie ja go napisałem:)

    UA:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  7. Bardzo zabawna historyjka. Na szczęście Ringo w tym roku obchodzi 70 urodziny. Czy to możliwe, że Beatles będzie miał już ósmy krzyżyk?

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  8. Ha, te dowody są zarazem śmieszne oraz przekonujące jak dowody śmierci Paula :D
    Kolejnym dowodem jest poniższy filmik, gdzie sobowtór Ringo mówi, że nie życzy sobie więcej fanowskich maili, ponieważ rzekomo ma za dużo do roboty. Oczywiście my znamy prawdziwą odpowiedź! Nie wyrabia z obowiązkami prawdziwego beatlesa jakim był Ringo! Przykro mi! You gotta carry that weight! (właściwie to natknąłem się na komentarz filmiku poniżej “Ringo is dead. This is Bongo!”) – to akurat prawda

    http://www.youtube.com/watch?v=twqG7rfVnlM

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  9. hmmm całkiem ciekawie skonstruowana historyjka… a tak na marginesie… przepraszam, że tu zapytam, bo to nie na temat, ale czy ktoś slyszał o filmie ‘Nowhere Boy’?? i kiedy będzie jakaś polska premiera?… :P

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  10. aaaa! Ringo nie żyje! aaaa!

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  11. nieźle się ubawiłam, świetna historia! czuć że szybko napisane, to komplement, fajnie się czyta:)

    ja nie wiem czasem co myśleć o tej teorii o smierci Paula, bo w sumie dużo jest w tym jakiegoś niedorzecznego szajsu;p
    ale… myślę o Glass Onion i “the walrus was Paul” (i oczywiście tytule piosenki i am the walrus bo sam tekst pewnie nic konkretnego nie znaczy) …
    niby co ma mors do śmierci, może chodzi o coś innego, może odpowiedź jest w utworze “the walrus and the carpenter” lewisa carolla, którego John ponoć uwielbiał. niestety nigdy nie znalazłam w sobie chęci ani umiejętności by dowiedzieć się kim jest mors w owym wierszu:/

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  12. Naprawde można się bylo rozbawić przy czytaniu… ;)

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  13. Dla zainteresowanych http://www.songfacts.com/detail.php?id=138
    Jest tu napisane m.in. co zainspirowało Johna do napisania “I am The Walrus”, na czym się wzorował oraz różne powiązania w związku z pomysłem.

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  14. @Igor
    !:) o coś takiego mi chodziło… często szukam jakiejś informacji na temat piosenki, a utykam przy pierwszej lepszej ciekawszej stronie:| a zawsze jak słucham tego to mam “o właśnie, jak będę na necie to sprawdzę”
    uwielbiam ten tekst i zawsze wkurza mnie gdy ktoś pisze że to zbitek przypadkowych słów… Lennon? A gdzieżby tam:D

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  15. ale Ringo naprawdę nie żyje…

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  16. Uła….nie no …gratuluję ;) )
    Mimo to że beatli kocham….to w życiu bym nie była w stanie tyle wyszperać…ale dla chcącego nic trudnego nie ;>

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  17. Poznałam dziś dowód absolutny, ba, powiedzieć można, że znak, objawienie…
    Słuchałam Abbey Road, gdy coś się na chwilę zacięło i niespodziewanie przeskoczyło z ‘Oh Darling’ na “I want you’, omijając OG. I co? To bije na głowę wszystkie 40 dowodów z płyt po i przed 66 rokiem ;)

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  18. Hello dude, can i post articles to your blog ? Let me know if you are interested

    UN:F [1.8.1_1037]
    Rating: 0 (from 0 votes)

Skomentuj

Regulamin komentarzy

Spam Protection by WP-SpamFree

« The Beatles bez przyszłości The Beatles – 15 gigantycznych przebojów »